
Collage ilustracyjny: screen / Newsroom.kh.ua
Rosjanom nie pomogła “najnowocześniejsza super-broń”.
Ukraińska 79 Brygada desantowa odparła zmasowany rosyjski szturm pancerny pod Konstantinowką w obwodzie donieckim, na odcinku frontu pod Kurachowem. Na jej pozycje ruszyły tam aż 33 rosyjskie wozy bojowe: 6 czołgów i 27 pojazdów opancerzonych z piechotą, w tym najnowocześniejszy ciężki bojowy wóz wsparcia czołgów Terminator.
Ogień ukraińskiej artylerii i drony-kamikaze spadły na rosyjskie kolumny zanim te w ogóle zdążyły rozwinąć się tam do szturmu. Udało się zniszczyć 11 wozów bojowych z desantem i 3 czołgi, a także uszkodzić 3 kolejne wozy i czołg.
Szturm załamał się. Zginęło co najmniej 36 rosyjskich żołnierzy, ponad drugie tyle zostało rannych, a pozostali musieli się wycofać. Wśród spalonego sprzętu znalazł się wspomniany Terminator. Propaganda rosyjska nazywała jeszcze niedawno te maszyny “niepokonaną super-bronią”, ale na polu walki walki okazują się one na ogół zwykłymi “pancernymi bublami”.
To kolejny w ostatnich dniach zmasowany rosyjski szturm pod Kurachowem zakończony klęską, ale tym razem straty były rekordowe. Uwaga: nagranie zawiera bardzo drastyczne sceny (18+):
Zobacz także: Najdziwniejsze starcie wojny! Czołgi walą w nich z 15 metrów, a oni… (WIDEO).
KAS



