
Ukraińscy uchodźcy na polskiej granicy. Fot. facebook.com/johanssonylva
Unia Europejska rozważa opcje dotyczące przyszłego statusu prawnego Ukraińców, którzy opuścili kraj z powodu wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Poinformował o tym portal „Euractiv”.
Status Ukraińców określa Dyrektywa UE w sprawie tymczasowej ochrony (Temporary Protection Directive – TPD), przyjęta w marcu 2022 r. Początkowo była ona postrzegana jako rozwiązanie tymczasowe mające na celu zapewnienie natychmiastowej zbiorowej ochrony osobom uciekającym przed wojną.
Pierwotnie planowano, że dyrektywa będzie przedłużana maksymalnie przez trzy lata, do marca 2025 r. Komisja Europejska przyjęła później jej bardziej liberalną interpretację, zezwalając na jej przedłużenie o dodatkowy rok, do marca 2026 r.
Jak twierdzi jeden z dyplomatów UE, za zamkniętymi drzwiami coraz głośniej mówi się o „strategii wyjścia”. Państwa członkowskie mogą poruszyć tę kwestię już 12–13 czerwca podczas posiedzenia Rady ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych UE.
Eksperci zauważają, że chociaż większość Państw członkowskich popiera przedłużenie dyrektywy w sprawie ochrony tymczasowej, to niewiele jest już miejsca prawnego na taki krok.
„Już stąpamy po cienkim lodzie z ostatnim przedłużeniem. Ścisła interpretacja dyrektywy oznaczałaby, że wygaśnie ona po trzech latach” – powiedział Martin Wagner, doradca ds. polityki w Międzynarodowym Centrum Rozwoju Polityki Migracyjnej.
Ale skoro tak się nie stało, powiedział, potrzebna jest „prawdziwa dyskusja na temat alternatyw i tego, jak wyjść z tymczasowego reżimu ochronnego w taki czy inny sposób”.
Dodał, że UE musi teraz opracować strategię przejściową dla tych, którzy chcą pozostać, i dla tych, którzy chcą powrócić na Ukrainę.
Jednym ze scenariuszy mogłoby być również zawężenie zakresu ochrony. Może to oznaczać, że osoby, które powróciły na Ukrainę na pobyt stały, nie będą mogły ponownie ubiegać się o ochronę UE lub będą miały ograniczone możliwości uzyskania wsparcia.
Z kolei dyrektor Grupy Socjologicznej „Reitynh” Ołeksij Antipowicz uważa, że Ukraińcy za granicą na tyle przywiązali się do nowych okoliczności życiowych, że nie ma już mowy o ich powrocie do kraju. Według niego badanie możliwości powrotu Ukraińców z zagranicy jest trudne, gdyż na początku respondent odpowiada, że jest gotowy wrócić na Ukrainę, ale po kolejnych pytaniach okazuje się, że wcale tak nie jest.
W maju pojawiła się informacja, że według prognozy Komisji Europejskiej stopniowy powrót ukraińskich uchodźców do kraju może rozpocząć się już w 2025 roku.
Opr. TB, euractiv.com



