
Głównodowodzący ukraińską armią gen. Wałerij Załużny. Fot: ukroinform.ua
Rosyjska dziennikarka Julia Łatynina analizuje prawdopodobne plany Wałerija Załużnego na kontrofensywę
Pełnowymiarowy kontratak ukraińskich sił zbrojnych nastąpi dopiero po otrzymaniu przez Ukrainę samolotów F-16, powiedziała Julia Łatynina. Jej zdaniem, najprawdopodobniej generał Walerij Załużnyj zdecydował się zawiesić kontrofensywę, ponieważ brak lotnictwa w siłach zbrojnych Ukrainy sprawia, że operacja ataku jest zbyt kosztowna pod względem strat.
Łatynina podkreśliła podczas transmisji na żywo na jej kanale YouTube, że w pierwszych dniach kontrataku ukraińska armia przekonała się, że Rosji udało się stworzyć gęstą linię obronną na południu z dużą liczbą zapór minowych, których pokonanie pociągnęło za sobą ciężkie straty w sprzęcie i personelu sił zbrojnych.
Jak wskazuje, ukraińskie dowództwo nie jest gotowe do takich poświęceń, dlatego Sztab Generalny SZU szuka obecnie nowych rozwiązań, nie zamierza rzucać brygad czołowo w obronę nie do zdobycia. Przy okazji wskazuje, że to podejście odróżnia Ukraińców od Rosjan, którzy urządzają “mięsne szturmy”.
Co więcej, zdaniem dziennikarkia, Ukraina faktycznie stawia Stany Zjednoczone w sytuacji, w której kontrofensywa zostaje zawieszona do momentu, gdy samoloty F-16 trafią do dyspozycji Sił Zbrojnych Ukrainy.
“Jego metoda polega na szantażowaniu Amerykanów, którzy potrzebują zwycięstwa Ukrainy w wyborach Bidena, a on w zamian szantażuje Amerykanów: “a dawajcie F-16” – stwierdza Łatynina.



