
Recep Tayyip Erdogan i Wołodymyr Zełenski. Fot. www.president.gov.ua
Turcja zaoferowała Rosji i Ukrainie projekt traktatu „pokojowego”, który przewidujące zamrożenie wojny. Jego główne tezy publikuje portal „Nowaja gazieta. Jewropa” z podaniem źródła. Według dziennikarzy projekt powstał na podstawie pierwszych negocjacji w Stambule i zawiera część brzmienia z maja 2022 roku. Porozumienie to może uzyskać poparcie wielu polityków europejskich, zostanie także zaprezentowane poszczególnym krajom Globalnego Południa.
Turcja proponuje zatem, aby Stany Zjednoczone i Federacja Rosyjska zobowiązują się nie używać w żadnych okolicznościach broni nuklearnej. Odnawią także Traktat o ograniczeniu zbrojeń strategicznych (START-3) bez możliwości jednostronnego wycofania się z niego w przyszłości.
Projekt układu przewiduje także zakaz ingerencji w sprawy wewnętrzne innego państwa w jakikolwiek sposób mogący zdestabilizować jego rząd, zamrożenie wojny na istniejącej linii frontu, zobowiązanie do przeprowadzenia w 2040 r. referendów: ogólnokrajowego w sprawie polityki zagranicznej Ukrainy, a także lokalnych pod kontrolą międzynarodową na wszystkich terytoriach okupowanych.
Ponadto Ukraina uzyska gwarancje pozablokowego statusu do 2040 roku i dojdzie do wymiany więźniów według formuły „wszyscy za wszystkich”.
Z kolei Rosja nie będzie sprzeciwiała się przystąpieniu Ukrainy do Unii Europejskiej.
Przypomnijmy, Rosja twierdzi, że nie odmówiła negocjacji z Ukrainą. Jednocześnie Kreml nie chce negocjacji w oparciu o ukraińską „formułę pokojową”, twierdząc, że dialog można prowadzić jedynie „biorąc pod uwagę uzasadnione interesy i obawy Federacji Rosyjskiej”.
Kiedy Putin ogłaszał aneksję terytoriów Ukrainy, powiedział, że Rosja nie będzie omawiać wyników pseudoreferendów.
Przypominamy również, że wcześniej prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zapewniał, że zasadniczo popiera dziesięć punktów planu pokojowego Ukrainy.
Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew opublikował swój „plan”, według którego Ukraina powinna skapitulować i uznać przynależność swojego terytorium do Rosji.
Opr. TB, novayagazeta.eu



