
Spotkanie Sowietów i Niemców pomiędzy Drohobyczem i Stryjem we wrześniu 1939, fot domena publiczna
Instytut Pamięci Narodowej opublikował na swoim profilu na facebooku odręczny telegram ambasadora Trzeciej Rzeszy w Moskwie, Friedricha-Wernera von der Schulenburga, z 17 września 1939 r. do niemieckiego MSZ, informujący o wkroczeniu armii sowieckiej do Polski. Wcześniej dokument był znany jedynie historykom. Co wynika z dokumentu?

Podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow, 23 sierpnia 1939 r. Trzeci z lewej stoi Friedrich-Werner von der Schulenburg, fot. domena publiczna
O godz. 2 staje przed Stalinem [von der Schulenburg], od kilku tygodni jego komunistyczne imperium, Związek Sowiecki jest sojusznikiem narodowosocjalistycznych Niemiec. Stalin oświadcza: o godz. 6 atakujemy Polskę. Spotkanie trwało prawdopodobnie dwie-trzy godziny. Być może Stalin i towarzyszący mu Wiaczesław Mołotow i Kliment Woroszyłow wprowadzają ambasadora w jakieś szczegóły ataku, być może żądają jakiś gwarancji. Pewnym jest, że uzgadniają wspólnie treść oświadczenia, które zostanie przekazane Polsce i przedstawicielom innych państw. Ambasador von der Schulenburg wraca do siebie, prawdopodobnie jeszcze w samochodzie pośpiesznie szkicuje treść notatki, którą wyśle do Berlina.
Instytut Pamięci Narodowej podaje najważniejsze informacje z notatki:
- Sowieci zaatakują na całej długości granicy od Połocka do Kamieńca Podolskiego.
- Stalin nie chce pomyłek i nieporozumień – chce aby niemieckie samoloty nie przekraczały linii Białystok – Brześć Litewski – Lwów.
- Już dzisiaj [17 września 1939 r. – przyp. red.] sowieckie samoloty mają bombardować tereny na wschód od Lwowa.
- Stalin prezentuje treść oświadczenia dla rządu polskiego, ale ambasador niemiecki nie może się na nie zgodzić. Stalin, jak pisze von der Schulenburg, dość posłusznie dokonuje zmian.
- Wkrótce też ma się odbyć wspólna, niemiecko-sowiecka konferencja w Białymstoku, a wszystkie problemy militarne mają rozwiązywać wyznaczeni dowódcy.

Pierwsza strona depeszy, fot. IPN

Druga strona depeszy, fot. IPN
Jak podaje IPN, dokument pochodzi z berlińskiego Politische Archiv – Auswärtiges Amt. Znany był do tej pory historykom w wersji transkrybowanej. Pełna treść komunikatu dostępna jest na profilu IPN na facebooku.


