
Władimir Putin. Fot. Kremlin.ru (Wikipedia), CC BY 4.0
Nie milkną echa wczorajszej informacji o zezwoleniu Ukrainie przez administrację prezydenta Joe Bidena atakowania celów w głębi Rosji przy użyciu dostarczonych przez Stany Zjednoczone pocisków ATACMS. Głos zabrał szef polskiego resortu spraw zagranicznych.
Doniesienia na temat udzielonego pozwolenia są nieoficjalne. Le Figaro informuje z kolei, że także Francja i Wielka Brytania udzieliły podobnej zgody, na którą Ukraina czekała od wielu miesięcy.
Głos w sprawie zabrał między innymi szef polskiego resortu spraw zagranicznych.
„Na wejście do wojny żołnierzy Korei Północnej i zmasowany nalot rosyjskich rakiet Prezydent Biden odpowiedział w języku, który W. Putin rozumie” – napisał na x.com Radosław Sikorski.
Polski minister podkreślił, że chodzi o zdjęcie ograniczeń na użycie przez Ukrainę zachodnich rakiet. Na koniec polityk podsumował:
„Ofiara agresji ma prawo się bronić. Siła odstrasza, słabość prowokuje”.
Na wejście do wojny żołnierzy Korei Północnej i zmasowany nalot rosyjskich rakiet Prezydent Biden odpowiedział w języku, który W.Putin rozumie – zdjęciem ograniczeń na użycie przez Ukrainę zachodnich rakiet.
Ofiara agresji ma prawo się bronić.
Siła odstrasza, słabość prowokuje.— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) November 17, 2024
swi/x.com



