
Siergiej Ławrow, Putin i Jurij Uszakow. Fot. kremlin.ru
Przedstawiciele Rosji będą oczekiwać na Ukrainę w Turcji 15 maja 2025 r., aby przeprowadzić negocjacje. Oświadczenie to złożył rzecznik prasowy Putina, Dmitrij Pieskow, w komentarzu dla dziennikarza propagandowego kanału telewizyjnego „Rossija 1” Pawła Zarubina.
„Nasza delegacja będzie tam i będzie czekać na stronę ukraińską” – powiedział Pieskow. Nie potwierdził jednak, czy sam rosyjski dyktator zdecyduje się osobiście uczestniczyć w rozmowach. Nie ujawnił też składu delegacji rosyjskiej, która pojedzie na negocjacje.
Jednocześnie były wysoki rangą urzędnik Kremla, który powiedział dziennikarzom „The Washington Post”, prosząc o zachowanie anonimowości, że Rosję na rozmowach w Stambule będą reprezentować minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow i doradca Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow.
Warto zauważyć, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że będzie czekał w Stambule na rosyjskiego dyktatora Putina.
„To Putin decyduje o wszystkim w Rosji, to on musi decydować o kwestiach wojny. To jego wojna. Dlatego negocjacje muszą być z nim” – powiedział.
Prezydent USA Trump może wziąć udział w negocjacjach między Ukrainą a Rosją w Turcji. Poinformował wczoraj o takiej możliwości. Stacja CNN podała też, że obecność amerykańskiego przywódcy w Stambule będzie uzależniona od tego, czy pojawi się tam Putin.
Opr. TB, washingtonpost.com



