
Fot: commons.wikimedia.org
Brytyjski samolot zwiadowczy RC-135V i para myśliwców Eurofighter Typhoon zostały zauważone w pobliżu Krymu, weszły w tzw. „rosyjską strefę zakazu lotów”
Samolot rozpoznania radiowego i dwa myśliwce Eurofighter Typhoon brytyjskich sił powietrznych wykazują w czwartek, 24 marca, aktywność na Morzu Czarnym w pobliżu Krymu, podaje kanał Telegram Ukraina 365, powołując się na strony internetowe śledzące ruchy samolotów.
Kanał podaje kanał, maszyny weszły w ustanowioną bezprawnie przez Rosję po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę, tzw. rosyjską strefę zakazu lotów.
„Para myśliwców Eurofighter Typhoon brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych eskortowanych przez samolot rozpoznania radioelektronicznego RC-135V Rivet została zauważona w pobliżu Krymu” – napisano w komunikacie.
Tymczasem amerykański samolot zwiadowczy RC-135 River Joint, przeznaczony do rozpoznania fotograficznego i elektronicznego odbywa obecnie lotywzdłuż granicy rosyjsko-fińskiej. Media piszą, że wykonał on kilka pętli w pobliżu Petersburga.
Co znamienne, samolot wszedł w przestrzeń powietrzną Finlandii tuż po tym, jak kraj ten podpisał w czwartek ustawę o ratyfikacji Traktatu Północnoatlantyckiego.
Warto również zauważyć, że loty brytyjskie i amerykańskie odbywają się w kontekście niedawnego incydentu na Morzu Czarnym z udziałem amerykańskiego drona MQ-9 Reaper, który został zestrzelony podczas niebezpiecznego przechwycenia przez rosyjski odrzutowiec Su-27. Po tym incydencie Waszyngton zapowiedział, że amerykańskie samoloty będą nadal latać wszędzie tam, gdzie nie zabrania tego prawo międzynarodowe. W ubiegłym tygodniu w sieci pojawił się materiał filmowy, na którym rosyjski Su-27 próbuje zestrzelić nad Morzem Czarnym drona ukraińskiej marynarki wojennej Bayraktar TB2, podobny do incydentu z amerykańskim MQ-9 Reaper. Ostatecznie ukraiński dron nie został uszkodzony.
ba za dialog.ua



