
Fot: kremlin.ru
Premier Węgier Viktor Orbán powiedział, że Ukraina jest „krajem nieistniejącym finansowo”, a wojna zakończy się natychmiast bez wsparcia partnerów. Jego słowa wywołały już przychylną reakcję w Moskwie.
Jak podaje Europejska Prawda, wypowiedź Orbána cytują węgierskie redakcje Radia Swoboda i 24.hu.
Viktor Orbán ubolewał, że opinia publiczna w Europie nie jest jeszcze gotowa, by zmusić przywódców do ponownego rozważenia polityki sankcji wobec Rosji, ale „ten czas nadejdzie”.
„Ukraina w sensie finansowym jest państwem nieistniejącym, nie może się sama finansować. Pytanie brzmi: czy wspieramy Ukrainę, czy nie. Jak tylko powiemy NIE, wojna się skończy” – powiedział Orbán.
Podkreślił, że Europa daje pieniądze na ukraińskie emerytury, pensje, potrzeby edukacyjne i zdrowotne, dlatego nie przekazuje tych środków do swoich budżetów, a to „nie może trwać wiecznie”.
Słowa Orbána cytują rosyjskie media, podchwycił je już rosyjski zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew.
„Dobra robota, odważna i precyzyjna jak na europejskiego polityka. Można tylko dodać, że jak tylko skończy się finansowanie ze strony Zachodu, skończy się sama Ukraina” – odpowiedział Miedwiediew.
Media informują, że Kongres USA przygotowuje sankcje wobec czołowych węgierskich polityków i urzędników.
ba za eurointegration.com.ua



