
Fot: president.gov.ua
Spór o przekazanie Ukrainie rakiet do systemów Patriot nabiera tempa. Po dniach spekulacji Donald Tusk zasugerował, że Polska przekazała Ukrainie pociski do tego systemu obrony powietrznej. Premier ostro skrytykował polityków opozycji podważających zasadność pomocy wojskowej dla Kijowa i zaapelował, by nie wykorzystywać tej sprawy do walki politycznej.
Jak informuje RMF24, szef rządu odniósł się do sprawy podczas wizyty w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy.
– Ostatnio dużo mówi się o Patriotach, czyli o rakietach, które Polska przekazała Ukrainie. Ale chciałbym powiedzieć coś o patriotach – ludziach, którzy rozumieją, co jest dobre i ważne dla Polski. Jeszcze raz apeluję do wszystkich – od prezydenta po wszystkich polityków: nie igrajcie z ogniem – powiedział Donald Tusk.
Premier zwrócił się również do osób krytykujących dalszą pomoc wojskową dla Ukrainy.
– Chyba nie przeszliście na stronę Rosji? Zwracam się do tych, którzy chcą zatrzymać pomoc wojskową dla Ukrainy. Tak nie może być – oświadczył.
Burza wokół rakiet Patriot wybuchła po wpisie wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka. Polityk, powołując się na informacje publikowane w mediach społecznościowych, zasugerował, że rząd w marcu przekazał Ukrainie pociski przechwytujące do systemów Patriot bez wcześniejszego poinformowania sejmu RP. Wskazał, że chodzi o rakiety zdolne do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych Iskander, stanowiące jeden z kluczowych elementów polskiej obrony przeciwlotniczej.
Kontrowersje narastały również po wcześniejszych podziękowaniach ze strony ukraińskich władz za polskie wsparcie związane z systemami Patriot. Do tej pory Ministerstwo Obrony Narodowej nie ujawniło szczegółów dotyczących rodzaju, liczby ani źródła przekazanych pocisków, co stało się przedmiotem politycznego sporu.
Szef rządu jest przekonany, że każdy rosyjski pocisk lub dron zniszczony nad Ukrainą oznacza większe bezpieczeństwo również dla Polski.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zlecił odtajnienie wszystkich donacji sprzętu wojskowego dla Ukrainy z lat 2022-2026. Jednocześnie zapowiedziano śledztwo w sprawie ujawniania tajemnic państwowych oraz rozliczenie osób odpowiedzialnych za działania zagrażające bezpieczeństwu Polski.




3 komentarzy
Rafał
7 lipca 2026 o 07:41Pomagać jak najbardziej, ale nie kosztem swojego bezpieczeństwa. Kiepskich mamy rządzących.
Ewa-Maria
6 lipca 2026 o 18:10Wystarczy już z tym pomaganiem. Nie słyszałam aby kiedykolwiek podziękowali za dotychczasową pomoc. Jeżeli chce się prowadzić wojny to należy mieć pieniądze na nią. Ukraina to duży i bogaty kraj ale cóż z tego , zostaje rozkradana a pieniądze wywożone są przez braci w wierze do Izraela. Nawet znane są tego typu przypadki polskie. Nigdy nie powinno Ukrainy wspomagać finansowo a jeżeli już to tylko materialnie
LT
6 lipca 2026 o 17:24Dzisiaj każdy Polak ma te same myśli i obawy.
Czy pomagając Ukrainie
Nie kopiemy grobu dla przyszłych pokoleń Polaków?