
Fot: MSZ.gov.pl, Dialog
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo odpowiedziało na kolejne oskarżenia Władimira Putina. Kreml ponownie próbował przekonywać, że Polska ma rzekome roszczenia terytorialne wobec Ukrainy. Warszawa nie pozostawiła tych słów bez reakcji, określając je jako „kłamliwe i całkowicie bezpodstawne”.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP opublikowało oficjalne oświadczenie, w którym odrzuciło wypowiedzi rosyjskiego przywódcy dotyczące domniemanych imperialnych aspiracji Polski i jej rzekomego udziału w planach podziału terytorium Ukrainy.
– Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej jednoznacznie odrzuca kolejną kłamliwą i całkowicie bezpodstawną spekulację Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina – podkreślono w komunikacie.
— Rzeczpospolita Polska nie wysuwała, nie wysuwa i nie zamierza w przyszłości wysuwać roszczeń terytorialnych wobec Ukrainy. Polska w pełni uznaje, szanuje oraz niezmiennie wspiera integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy w jej prawnie ustanowionych, międzynarodowo uznanych granicach, w tym w dwustronnym Traktacie między Ukrainą i Federacją Rosyjską o granicy państwowej z 2003 roku.
Sugestie Moskwy o rzekomych planach aneksji zachodnich ziem Ukrainy między innymi przez Polskę stanowią prymitywną próbę dezinformacji i są stałym elementem wojny informacyjnej. Cel tych działań jest jasny i polega na próbie skłócenia narodów europejskich oraz odwrócenia uwagi międzynarodowej od brutalnej, nielegalnej agresji wojskowej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Wzywamy władze Federacji Rosyjskiej do zaprzestania wysuwania roszczeń terytorialnych wobec swoich sąsiadów.
W niedawnym wystąpieniu Władimir Putin po raz kolejny stwierdził, że Ukraina ma rzekomo utracić swoje zachodnie ziemie na rzecz Polski, Węgier i Rumunii. Tego typu wypowiedzi od lat pojawiają się w przekazie Kremla i są wykorzystywane jako element rosyjskiej propagandy.
Polskie MSZ zaapelowało do władz Rosji o zaprzestanie wysuwania bezpodstawnych oskarżeń wobec sąsiadów oraz rezygnację z narracji podważających bezpieczeństwo i stabilność w Europie.




Dodaj swój komentarz