
Donald Trump, 2024 rok. Fot. Gage Skidmore (Wikipedia), CC BY-SA 2.0 / Wołodymyr Zełenski, fot. President.gov.ua (Wikipedia), CC0
Donald Trump został zapytany przez jednego z dziennikarzy, czy Ukraina robi wystarczająco wiele dla osiągnięcia pokoju. Prezydent Stanów Zjednoczonych odpowiedział wymijająco.
Jak informuje agencja Interfax-Ukraina, słowa te padły podczas uhonorowania organów ścigania w Gabinecie Owalnym Białego Domu. Trump zapytany o to, czy Ukraina robi wystarczająco dużo dla osiągnięcia pokoju odparł, że potrzebuje więcej czasu na wyciągnięcie wniosków:
Wolałbym odpowiedzieć za jakieś dwa tygodnie od teraz, bo obecnie nie mogę powiedzieć ani tak, ani nie.
Dalej mówił o prezydencie Ukrainy:
Słuchaj, on jest silną osobą. Zełenski jest silnym facetem i nie jest najłatwiejszą osobą do dogadania.
Powiedział jednak, że w jego ocenie chce zaprzestania wojny, a to co dzieje się na Ukrainie od 2022 roku to „bardzo zła rzecz”.
Myślę, że chce z tym skończyć. Ale mógłbym odpowiedzieć na to pytanie lepiej za dwa lub cztery tygodnie. Mam nadzieję, że odpowiedź będzie taka, że chce to rozwiązać.
Jak przypominają ukraińskie media, Wołodymyr Zełenski informował wcześniej o planach zorganizowania międzynarodowego spotkania z udziałem delegacji Rosji, USA, Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.
Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w oświadczeniu po rozmowie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem powiedział, że jeśli chodzi o „memorandum” dotyczące zawieszenia broni, nie ma i nie może być mowy o żadnych konkretnych terminach na jego przygotowanie.
swi/pravda.com.ua



