
Grafika ilustracyjna: AI
Senator USA Lindsey Graham wezwał w niedzielę do znacznego zaostrzenia polityki wobec Rosji, jeśli Władimir Putin nie zgodzi się na porozumienie pokojowe z Ukrainą. Republikański polityk stwierdził, że Waszyngton powinien wówczas „zmienić zasady gry”.
Podczas programu „Meet the Press” w stacji NBC Graham przedstawił szereg kroków, jakie – jego zdaniem – powinien podjąć prezydent Donald Trump w przypadku fiaska rozmów pokojowych. Obejmują one nałożenie ceł na państwa kupujące tanią rosyjską ropę (takie jak Chiny), uznanie Rosji za sponsora terroryzmu za uprowadzenie tysięcy ukraińskich dzieci, a także przejęcie statków przewożących objętą sankcjami rosyjską ropę.
Senator ostrzegł, że zbyt długie negocjacje z Moskwą dają Putinowi czas na dalsze działania militarne. Jego zdaniem rosyjski przywódca nie ma zamiaru ustępować i będzie kontynuował ofensywę w Donbasie, dopóki Zachód nie zwiększy presji. – Jeśli Putin znów powie „nie”, należy pójść na całość – podkreślił Graham. Wskazał, że USA powinny wówczas przekazać Ukrainie pociski Tomahawk, aby możliwe było atakowanie fabryk dronów i rakiet w Rosji.
Jego słowa pojawiły się tuż po serii rozmów dyplomatycznych trwających w amerykańskiej Florydzie. W dniach 19–21 grudnia przedstawiciele Ukrainy, USA i Europy omawiali ramy nowego planu pokojowego. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy Rustem Umerow, który przewodniczył delegacji z Kijowa, określił spotkania jako „produktywne i konstruktywne”, zaznaczając, że Ukraina pozostaje w pełni zaangażowana w osiągnięcie sprawiedliwego i trwałego pokoju.
swi/kyivindependent.com



