
Rosyjskie oddziały na froncie ukraińskim
Fot. ilustracyjne glavcom.ua
Rosyjskie ambicje imperialne z całą pewnością nie zostały jeszcze zaspokojone – przekonuje szef ukraińskiego wywiadu wojskowego. Kyryło Budanow wskazał między innymi na Polskę, Czechy czy Węgry.
W trakcie konferencji YES, która miała wczoraj miejsce w Kijowie, Budanow podkreślił, że Rosja nie postrzega siebie jako federacji, ale właśnie jako imperium:
[…] Ku któremu skłania się obecne przywództwo Federacji Rosyjskiej.
Ma ono być wzorowane na Związku Radzieckim, ale z krajami byłego Układu Warszawskiego. Powiedział, że jeśli Rosji uda się stworzyć imperium i wchłonąć Białoruś oraz Ukrainę:
Następna będzie Polska – mówię to wprost. Trzeba być tego świadomym.
Następne w kolejności w ocenie szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego będą Czechy, Węgry i Bułgaria, które znajdą się pod kontrolą Rosji. Teraz jednak Rosja potrzebuje przerwy na odbudowanie sił i pracę nad błędami:
Federacja Rosyjska zdaje sobie z tego sprawę, że szybkie osiągnięcie strategicznego celu jest nierealne. Nie powiem, że wszystko się jej nie udaje lub że wszystko idzie źle. To nieprawda. Rosja robi postępy.
Postępy te są jednak niewystarczające – powiedział Budanow. Właśnie dlatego Rosja potrzebuje przerwy – zaznaczył.
swi/kyivpost.com



