
Fot: Instagram
Sadystyczny morderca trafił tam, gdzie jego miejsce.
Pododdział ukraiński zlikwidował 24-letniego rosyjskiego żołnierza Rusłana Omaralinowa, który na początku wojny w marcu 2022 roku torturował i mordował cywilów w ukraińskiej Buczy, Borodiance i w innych miejscowościach. Jego śmierć potwierdzają rosyjskie z-blogi nie informując, oczywiście, że to zbrodniarz wojenny.
Omaralionow mieszkał w Pskowie. Przed wojną był operatorem dźwigu. Na Ukrainę wkroczył w składzie 234 pułku desantowo – szturmowego pskowskiej dywizji desantowej. Był odpowiedzialny za naprowadzanie ognia.
Po zajęciu ukraińskich miejscowości pod Kijowem wykazał się jednak w zupełnie inny sposób: jako sadystyczny morderca. Nie wiadomo dokładnie, ilu niewinnym ludziom zadał cierpienie i odebrał życie, ale teraz w końcu dopadła go sprawiedliwość. Został zabity w obwodzie biełgorodzkim, a według innych źródeł – w kurskim.
“Jego ofiarom życia to już nie zwróci. Ale zawsze jednego chwasta mniej” – piszą Ukraińcy w komentarzach.
Zobacz także: Już myśleli, że miasteczko jest ich. I wtedy przyleciał MiG-29… (WIDEO).
KAS



