
Putin podczas kolegium Ministerstwa Obrony FR. Fot. kremlin.ru
Putin powiedział, że Rosja nie zrezygnuje ze swoich celów, jakimi są zajęcie terytoriów na Ukrainie, i osiągnie je środkami dyplomatycznymi lub wojskowymi. Poinformował o tym podczas posiedzenia kolegium Ministerstwa Obrony.
„Wolelibyśmy wyeliminować pierwotne przyczyny konfliktu za pomocą dyplomacji, ale jeśli odmówią z nami rozmów, Rosja osiągnie wyzwolenie historycznych ziem środkami militarnymi” – powiedział.
Oświadczył również, że w Rosji istnieje możliwość zwiększenia tempa ofensywy w kluczowych rejonach.
„Zajęte pozycje, stworzone w ostatnich miesiącach przyczółki, oraz oczywiście unikalne doświadczenie taktyczne i operacyjne w przełamywaniu głębokiej obrony przeciwnika, zdobyte w walkach, pozwalają nam zwiększyć tempo ofensywy na strategicznie ważnych kierunkach” – powiedział.
Dodał, że do końca roku zostanie wprowadzony do służby bojowej kompleks rakietowy „Oriesznik”.
Przypomnijmy, niedawno wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow powiedział, że Rosja i Ukraina są „na krawędzi” zawarcia porozumienia o zakończeniu wojny, ale istnieją warunki, co do których Moskwa nie pójdzie na kompromis. Dotyczą one kontroli nad pięcioma okupowanymi regionami i obecności wojsk NATO na terytorium Ukrainy.
Z kolei rzecznik prasowy Putina Dmitrij Pieskow odrzucił możliwość zawieszenia broni w czasie świąt Bożego Narodzenia.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział natomiast, że ostatnie kontakty ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie Ukrainy „budzą nadzieję”, że Amerykanie zaczęli głębiej rozumieć stanowisko Federacji Rosyjskiej.
Opr. TB, t.me/astrapress


