
Rosyjscy najeźdźcy. Fot. www.facebook.com/GeneralStaff.ua
Rosja w 2022 roku zwiększyła liczebność swoich sił zbrojnych o 500 tys. osób. Około 100 tys. rekrutów trafiło do prywatnej firmy wojskowej „Wagner”. Agencja „Bloomberg” poinformowała, że Rosja oficjalnie potwierdziła pobór 400 tys. zmobilizowanych do rosyjskich sił zbrojnych, ale nie obejmowało to około 100 tys. najemników prywatnej firmy wojskowej „Wagner”. Jednocześnie w październiku 2022 r. rosyjskie władze poinformowały, że w ramach mobilizacji armia została uzupełniona o 300 tys. ludzi.
Zwraca się uwagę, że mobilizacja Rosjan doprowadziła do niedoboru rąk do pracy i niskiej stopy bezrobocia – 3,6% w styczniu 2023 r., a płace realne wzrosły w okresie październik-grudzień 2022 r. w związku z faktem, że liczba wolnych miejsc pracy po raz pierwszy od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę przekroczyła liczbę chętnych do jej podjęcia.
W tym tempie liczba ludności w Rosji zdolnej do podjęcia pracy może spaść o 6,5% do 2033 r., biorąc pod uwagę straty na Ukrainie i emigrację.
Przypomnijmy, 21 września 2022 roku Putin ogłosił tzw. częściową mobilizację 300 tys. osób. Miesiąc później mobilizację rzekomo odwołano, ale – jak się okazało – był to wybieg propagandowy.
Według obrońcy praw człowieka Pawła Czikowa wezwania zaczęto rozsyłać w 35 regionach Federacji Rosyjskiej, w niektórych z nich wskazany jest cel szkolenia wojskowego, ponieważ taki dekret prezydencki nie został opublikowany. Do wojska powołuje się nawet studentów.
Według stanu na 29 marca łączne straty Rosjan na Ukrainie wynoszą około 172 340 osób. Najeźdźcy stracili też dużo sprzętu i broni.
Opr. TB, www.bloomberg.com



