
Fot. Kremlin.ru (Wikipedia), CC BY 4.0
Putin po raz kolejny zagroził krajom Zachodu. Chodzi o ewentualną zgodę dla Ukrainy na uderzenia w głąb Rosji.
Do tej pory Zachód nie wyraził zgody na użycie przez Ukrainę broni dalekiego zasięgu do atakowania celów na terenie Federacji Rosyjskiej. Stany Zjednoczone podkreślały ostatnio, że nie zmieniłoby do przebiegu wojny, jednocześnie mogąc doprowadzić do jej eskalacji.
Władimir Putin tymczasem w rozmowie z rosyjskim propagandystą Pawłem Zarubinem stwierdził dziś, że rosyjski MON pracuje nad przygotowaniem różnych sposobów odpowiedzi, jeśli USA i pozostali zachodni sojusznicy Ukrainy zezwolą jej na stosowanie pocisków dalekiego zasięgu do atakowania celów w głębi Rosji.
Już przed miesiącem gospodarz Kremla podkreślał, że taki krok potraktowałby jak zaangażowanie krajów NATO w wojnę na Ukrainie. Teraz w najnowszym wywiadzie stwierdził, że w takim wypadku Moskwa „będzie musiała odpowiedzieć”:
„Jak? Kiedy? Gdzie dokładnie? Zbyt wcześnie, by odpowiedzieć na te pytana. Oczywistym jest, że pracujemy nad tym i przygotujemy różne opcje”.
swi/pravda.com.ua



