
Dorian S. przed wyrokiem. Fot: PrtSc
Zakończył się proces Doriana S. Młody mężczyzna usłyszał surowy wyrok za brutalny gwałt i morderstwo 25- letniej Białorusinki Lizy. Tę okrutną zbrodnię popełnił na początku ubiegłego roku w centrum Warszawy, w bramie przy ulicy Żurawiej 47.
17 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie 23-letniego obywatela Polski Doriana S. Zabójca Białorusinki został skazany na dożywocie.
25 lutego 2024 roku zgwałcił ją i próbował udusić. Dziewczyna przez kilka dni walczyła o życie, lekarze utrzymywali ją w śpiączce. Zmarła 1 marca w szpitalu Dzieciątka Jezus.
23-letni obywatel Polski został uznany winnym morderstwa na tle seksualnym i rabunku. Dorian S. przyznał się przed sądem do winy. Proces trwał od grudnia 2024 r. Zasadnicza część procesu została zamknięta, ale wyrok został ogłoszony publicznie 17 stycznia.
Oskarżony musi zapłacić 200 tysięcy złotych odszkodowania na rzecz chłopaka Lizy, Ukraińca Daniły za uszczerbek moralny. Podczas gdy lekarze walczyli o życie dziewczyny, ten zorganizował zbiórkę pieniędzy na leczenie i rehabilitację ukochanej.
Białorusinka została pochowana na Cmentarzu Północnym w Warszawie. Po tej tragedii w stolicy Polski odbył się marsz pod hasłem „Miała na imię Lisa”.
ba na podst. Euroradio.fm


