
Wilno/ Góra Gedymina/Fot: facebook.com/D.Grybauskaite
„Gdyby nie Bitwa Warszawska, Wilno zostałoby stolicą sowieckiej Litwy 20 lat wcześniej. Zatrzymanie kawalerii Tuchaczewskiego nad Wisłą, było sprawą wagi europejskiej. I Litwini muszą to zrozumieć”.
Znany litewski historyk Alfredas Bumblauskas mówił w rozmowie z zw.lt, że na Litwie Bitwa Warszawska z 15 sierpnia 1920 r. nadal jest ignorowana i nadal wiele osób nie rozumie jej znaczenia dla losów Litwy i całej Europy.
Litewski historyk niejednoznacznie ocenia również traktat sowiecko-litewski, który został podpisany 12 lipca 1920 r. w Moskwie.
Na mocy traktatu sowieci przekazali Wilno Litwinom.
„Historyk Česlovas Laurinavičius znalazł dowody, że drugi punkt litewsko-sowieckiego traktatu miał tajną klauzulę, która nie była upubliczniona. Zgodnie z klauzulą, Litwa miała nie przeszkadzać sowietom, którzy szli by walczyć z Polską w przemaszerowaniu przez terytorium naszego kraju. W mojej opinii jest to fakt, który Litwa próbuje przemilczeć. Z tego co wiem, brytyjscy dyplomaci nie chcieli uwierzyć, że tak można postąpić. Bo z jednej strony Litwa deklaruje neutralność, a z drugiej podpisuje tajny protokół z Rosją Sowiecką” – podkreślił historyk. POLECAMY WASZEJ UWADZE TEN ARTYKUŁ!
Kresy24.pl/zw.lt
