
Szef NATO Mark Rutte i prezydent Wołodymyr Zełenski. Fot: NATO/Flickr
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte udzielił prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu reprymendy za krytykę kanclerza Niemiec Olafa Scholza
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte uważa bowiem krytykę pod adresem kanclerza federalnego Olafa Scholza za nieuzasadnioną podaje portal n-tv.de.
Często mówiłem Zełenskiemu, że powinien przestać krytykować Olafa Scholza, ponieważ uważam to za niesprawiedliwe – powiedział.
Sekretarz Generalny NATO podkreślił, że wsparcie Niemiec dla Ukrainy jest bezprecedensowe i pod względem wielkości ustępuje jedynie USA, i za to Ukraina „powinna być Scholzowi wdzięczna”.
Dodał, że ważne jest, aby Niemcy zdali sobie sprawę, że w ich polityce wobec Ukrainy zagrożone są ich własne wartości i bezpieczeństwo zbiorowe.
Gdyby Ukraina przegrała, musielibyśmy wydać znacznie więcej na obronę, aby przeciwstawić się rosyjskiemu zagrożeniu – dodał w wywiadzie dla DPA.
Zełenski skrytykował wcześniej Scholza zwłaszcza za rozmowę telefoniczną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Wielokrotnie także publicznie wyrażał swoje niezrozumienie dla odmowy przez kanclerza dostarczenia rakiet manewrujących Taurus.
Jak przypomina agencja Unian, w listopadzie br. Scholz odbył rozmowę telefoniczną z Putinem, za co wylała się na niego fala krytyki, zarówno w swoim kraju jak i ze strony polityków na Zachodzie.
Pojawiły się też doniesienia w niemieckich mediach, że kanclerz Niemiec Olaf Scholz planuje pojechać do Moskwy z „misją pokojową”, starając się rozegrać ten temat w celu podniesienia swoich przedwyborczych notowań.
20 grudnia Scholz poinformował, że Niemcy wysłały na Ukrainę kolejny zestaw przeciwlotniczy IRIS-T .
ba za unian.net


