
Andrzej Poczobut przed sądem. 16.01.2023. Fot. belta.by
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP zareagowało na skandaliczną wypowiedź propagandysty białoruskiego reżimu Jurija Waskresienskiego, który zażądał od ministra Radosław Sikorski osobistego przybycia na Białoruś, aby odebrać więźnia politycznego Andrzeja Poczobuta.
Na pytanie białoruskiej internetowej stacji Euroradio o stanowisko resortu dyplomacji w tej sprawie, Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP stwierdziło:
„Informujemy, że propozycja, po raz kolejny przedstawiona przez współpracownika białoruskiego reżimu, nie wpisuje się w żaden kanon stosunków dwustronnych”.
4 września w transmisji na YouTubej Jurij Waskresienski oświadczył w programie innego propagandysty Grigorija Azaronka, że Białoruś rzekomo oferowała uwolnienie Poczobuta w ramach wielkiej wymiany rosyjsko-amerykańskiej, ale polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski musiałby go odebrać na terytorium Białorusi.
Andrzej Poczobut przebywa w niewoli od ponad 40 miesięcy. 8 lutego 2023 roku został skazany na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za artykuły o polskim podziemiu niepodległościowym na Grodzieńszczyźnie i upominanie się o prawa Polaków z Białorusi do nauki języka polskiego, kultywowania polskich tradycji i znajomości historii.
Polskie władze twierdzą, że zabiegają o jego uwolnienie. Nadzieja pojawiła się gdy ogłoszono wielką wymianę więźniów miedzy Zachodem a Rosją. Myśleliśmy, że Andrzej odzyska wolność. Niestety, na liście 26 wymienionych Andrzej się nie znalazł.
Ale minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapewniał w mediach, że o uwolnienie Poczobuta polskie władze zabiegają „każdego dnia”.
Łukaszysta żąda osobistego stawiennictwa ministra Sikorskiego. „Zabierzcie ten balast…”


