
Moskwa. Fot: Ivan Lapyrin/Unsplash.com
Kreml podszywa się pod Ministerstwo Obrony Ukrainy. Sfałszowany rzekomo ukraiński dokument ma być „dowodem” na zaangażowanie Polski w wojnę oraz przygotowania do aneksji Zachodniej Ukrainy – alarmuje Stanisław Żaryn – Pełnomocnik Rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej Rzeczypospolitej Polskiej.
Rosyjskie służby specjalne podszywają się pod Szefa Sztabu Generalnego Ukrainy. Kolportowany przez rosyjską propagandę sfałszowany dokument mówi o rzekomych ułatwieniach w przekraczaniu granicy polsko – ukraińskiej przez żołnierzy chcących wspierać Ukrainę.
Jak informuje na Twitterze Żaryn, sfałszowany „dokument” jest kolportowany w kanałach komunikacji kontrolowanych przez rosyjskie służby specjalne. Niewykluczone, że w najbliższym czasie Kreml podejmie próbę transferowania tego kłamstwa do innych obszarów językowych.
Dokument wskazywać ma na ułatwioną procedurę wjazdu przez jednostki międzynarodowego kontyngentu, które pojawią się albo powstaną w Polsce.
Minister Żaryn zauważa, że publikowany dokument stanowi dla Rosji „dowód” na bezpośrednie zaangażowanie Polski w wojnę po stronie Ukrainy, a także okazję do powtarzania kłamstw nt. rzekomych przygotowańPolski do aneksji zachodniej Ukrainy.
To już kolejna operacja dezinformacyjna dowodzącą, że Rosja zamierza kontynuować operacje dezinformacyjne przeciwko Polsce, traktując je jako element działań wojennych przeciwko Ukrainie, wskazuje Żaryn.
ba za twitter.com/StZaryn



