
Władimi Karanik u Łukasznki Fot: https://president.gov.by/ru
Przewodniczący Grodzieńskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego Władimir Karanik powiedział, jak wyglądają relacje między władzami lokalnymi na Grodzieńszczyźnie i krajami sąsiadującymi;
Gubernator żali się na antenie rządowej telewizji ONT, że komponent wojskowy u granic Białorusi zmusza go do zwiększenia uwagi na kwestie bezpieczeństwa. Gauleiter Grodzieńszcyzny twierdzi, że musi zapobiegać prowokacjom i przedostawaniu się grup dywersyjnych na terytorium kraju.
Poświęcamy sporo uwagi zapewnieniu bezpieczeństwa. Jest to czynnik, który musimy wziąć pod uwagę, który w pewnym stopniu przyczynia się do pewnych problemów w funkcjonowaniu realnego sektora gospodarki – zamknięte przejścia graniczne, trudna logistyka, ograniczenie możliwości transferu kapitału lub odbioru sprzętu. Praca nad zwiększeniem poziomu bezpieczeństwa ma na celu zapobieganie prowokacjom lub grup dywersyjno – rozpoznawczych na naszym terytorium (…). Dlatego nasi zwykli obywatele i zwykli pracownicy nie odczuwają żadnych zmian ani trudności, z wyjątkiem trudności w przekraczaniu granicy, związanych z nieprzyjaznymi działaniami krajów sąsiednich.
– powiedział na antenie telewizji ONT przewodniczący Grodzieńskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego Władimir Karanik.
Pewnego dnia nasi sąsiedzi zrozumieją słuszność tego powiedzenia: «Możesz przeżyć całe życie bez przyjaciół, ale nie możesz przeżyć bez sąsiadów». Nie narzucamy się z przyjaźnią. Niech oni się z nami nie przyjaźnią, ale niech skutecznie współdziałają, organizują wzajemnie korzystną współpracę tak, aby nie sprawiać sobie nawzajem problemów. Nie ma w tym nic skomplikowanego,
Pod koniec 2020 roku, ten urodzony w Grodnie polityk został wpisany na listę sankcji Unii Europejskiej.
ba/nashaniva.com


