Nie znam wypadku, żeby rząd ukraiński finansował upamiętnienia rzezi wołyńskiej – mówił w piątek w Sejmie szef MSWiA Mariusz Błaszczak, odnosząc się do zarzutu posłów PO, że polski rząd nie dofinansuje obchodów 70. rocznicy akcji “Wisła”.
– Omawiając tę sprawę trzeba zauważyć jej aktualny kontekst, a więc porównywanie wydarzeń w swej istocie nieporównywalnych, tj. wysiedleń z 1947 roku i rzezi wołyńskiej – mówił minister Błaszczak. – Takie porównania niestety pojawiają się, szczególnie za naszą wschodnią granicą. Dziś na Ukrainie spotykamy się z kultem Bandery, a więc człowieka odpowiedzialnego za zbrodnie wobec Polaków – ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów w 1943 roku. Wówczas w bestialski sposób wymordowanych zostało ponad 100 tys. Polaków, w tym kobiet i dzieci. W medialnej przestrzeni można spotkać wiele wypowiedzi (prezesa Związku Ukraińców w Polsce) pana Piotra Tymy, żalącego się, że rząd polski nie dofinansował obchodów 70. rocznicy akcji „Wisła”. Poleciłem swoim współpracownikom przeprowadzenie kwerendy wypowiedzi Piotra Tymy pod kątem potępienia banderowców i nie znalazłem takiej jego wypowiedzi – powiedział Błaszczak.
– Rząd polski popiera wejście Ukrainy do rodziny narodów europejskich, dążymy do jak najlepszych stosunków z Ukrainą, ale muszą one być oparte na prawdzie. Odrzucamy zasadę retorsji, ale domagamy się symetrii. Ja nie znam wypadku, żeby rząd ukraiński finansował miejsce upamiętnienia rzezi wołyńskiej. Nie ma tutaj symetrii” – mówił minister. – Polską racją stanu jest zadbanie o to, żeby stosunki polsko-ukraińskie były jak najlepsze. Ale trzeba je budować w oparciu o fundament prawdy, a nie zakłamania. (…) Rząd polski wywiązuje się ze zobowiązań międzynarodowych, obywatele polscy narodowości ukraińskiej mają swoje prawa, które są przestrzegane i jest to wypełniane z należytą starannością” – oświadczył szef MSWiA.
Wypowiedź ministra Błaszczaka była odpowiedzią na dociekania posłów PO o powody odrzucenia przez MSWiA wniosków organizacji ukraińskich i łemkowskich o dofinansowanie planowanych przez nie obchodów 70. rocznicy akcji “Wisła”. Według polityków Platformy Obywatelskiej to właśnie wokół polskich obchodów rocznicy akcji “Wisła” budowane jest polsko-ukraińskie porozumienie i takie rocznice powinny być obchodzone, a państwo polskie powinno mieć udział w ich obchodach. Podkreślając, że Polska, jako członek UE, ma szczególny obowiązek dbania o przedstawicieli mniejszości narodowych, politycy PO zarzucili szefowi MSWiA “podobną mentalność do banderowców – tępy nacjonalizm, który nie rozumie prawa innych do współistnienia”. (WIĘCEJ)
Kresy24.pl/dzieje.pl

