
Screeny z nagrania
Ukraiński 3 Korpus Armijny pokazał rosyjską kompanię, która poddała się niemal w całości w czasie ukraińskiej kontrofensywy “Vivaldi” pod Łymanem w obwodzie donieckim. Nagranie zamieszcza MilitaryNews.
Najpierw widzimy jak jeńcy idą gęsiego po lesie, eskortowani przez ukraińskich żołnierzy. Czemu tak? Inaczej trudno by ich było upilnować. Choć pewnie i tak żaden by nie uciekł. Poddali się przecież z własnej woli, żeby w końcu coś zjeść, napić się czystej wody, żeby im opatrzono rany i żeby uniknąć śmierci w idiotycznym szturmie.
Potem jeńcy kolejno odliczają, choć dwóch czarnoskórych najemników ma z tym pewien problem. Łączna liczba – 94. W imieniu wszystkich meldunek złożył dowodzący nimi kapitan, jedyny rosyjski oficer, który został ze swoimi żołnierzami:
“Poddaliśmy się 3 Korpusowi Ukrainy bo nie chcemy bez sensu umierać. Nie mieliśmy wody. Musieliśmy pić wodę z kałuż, a czasem własny mocz. Nie mieliśmy jedzenia. Jedliśmy korę z drzew i trawę. Nie mieliśmy też opatrunków, ani środków medycznych, żeby pomóc rannym. Nasze dowództwo po prostu o nas zapomniało. Potraktowało nas jak surowiec wtórny” – uzasadnił.
Potem każdy z żołnierzy mówił już sam za siebie:
“Nasi oficerowie uciekli. Wyłączyli nam radio. Powiedzieli: zająć obronę okrężną i trzymać się. I zostawili nas”;
“Gotowałem sobie rosół tylko z pokrzyw i żarłem”;
“U nas, k… jeden umarł z głodu i wycieńczenia. Organizm nie wytrzymał. A ja pierwszy raz od półtora miesiąca mogłem w końcu tu w niewoli coś normalnego zjeść”;
“U mnie trzech rannych zmarło bo nie było lekarstw. Dopiero Ukraińcy wyjęli mi odłamek z głowy”; “A mi wyjęli odłamek z boku” – pokazuje inny.
“A dowódcy mówili nam, że Ukraińcy biją jeńców, że okrutnie traktują”.
“Zwracam się do wszystkich żołnierzy Federacji Rosyjskiej: nie bójcie się poddawać. Ta propaganda, którą was karmią to samo kłamstwo. Tu dostaniecie wodę, jedzenie, pomoc medyczną” – wezwał na koniec w imieniu wszystkich jeńców rosyjski kapitan, a cała kompania zgodnie to potwierdziła.
“Cieszę się bo widzę, że ci ludzie już dobrze zrozumieli jaka jest prawda. Byli na szturmach, wiedzą co to wojna i jakie jest ich dowództwo” – komentuje jeden z ukraińskich żołnierzy eskortujący Rosjan.
Na tym przykładzie świetnie widać, dlaczego opłaca się humanitarnie traktować jeńców. Nie tylko ze względów czysto ludzkich, ale też bardzo praktycznych. Ukraińcy na ogół wolą zginąć, niż się poddać, gdyż wiedzą, że ci, którzy poddawali się na początku wojny, byli przez Rosjan rozstrzeliwani, torturowani, bici, wielu z nich zwyczajnie zagłodzono.
Rosjanie natomiast, a przynajmniej ci, którzy nie wierzą w kłamstwa swojego dowództwa i propagandy wiedzą, że poddanie się to jedyna szansa, by przeżyć i dostać pomoc. Dlatego o wiele chętniej idą do niewoli kiedy nadarza się taka okazja.
❗️A large group of 94 Russian military prisoners who were captured during Operation “Vivaldi.” pic.twitter.com/BTl1orM8Nf
— 🪖MilitaryNewsUA🇺🇦 (@front_ukrainian) September 30, 2026



