Na Ukrainie rozpoczyna się kampania informacyjno-edukacyjna z okazji 75. rocznicy utworzenia UPA. Poinformował o tym w środę na konferencji prasowej w Kijowie szef UIPN Wołodymyr Wiatrowycz.
Środową konferencję zorganizowano w 75. rocznicę pierwszego ataku UPA na niemiecki garnizon we Włodzimiercu w lutym 1942 roku (akcję przeprowadził oddział Hryhorija Perehijniaka “Dowbeszki-Korobki”) i w przededniu 74. rocznicy krwawego mordu w Parośli (uznawany za pierwszą sotnię UPA ten sam oddział Perehijniaka dokonał 9 lutego 1943 w kolonii Parośla pierwszej masowej zbrodni na Polakach, zabijając ponad 155 osób, w tym dzieci i niemowlęta).
Historia UPA to część historii Ukrainy – podkreślił Wiatrowycz. W rozmowie z polskimi dziennikarzami zaznaczył, że niezależnie od sygnałów płynących z Polski Ukraińcy nie zrezygnują z pamięci o UPA. Żądania i szantaż – powiedział Wiatrowycz- które Ukraińcy słyszą ze strony Jarosława Kaczyńskiego i innych polskich polityków, aby się wyrzec tej części historii, to według niego znak, że polscy politycy nie chcą, aby Ukraina była silnym i wolnym państwem.
Plany dot. świętowania 75 rocznicy utworzenia UPA to nie tylko zapowiadana przez Wiatrowycza “kampania informacyjno-edukacyjna”, w ramach której ma być zorganizowana wystawa poświęcona działalności UPA w kontekście innych antynazistowskich ruchów Europy czy wystawa pokazująca walkę UPA z komunizmem. Przygotowywana jest również konferencja międzynarodowa poświęcona UPA, publikacje naukowe i inne przedsięwzięcia.
Pod koniec ub. roku w Werchownej Radzie Ukrainy zarejestrowano dwa projekty uchwał dotyczące rocznicowych obchodów na poziomie krajowym. Pierwszy złożył członek frakcji Front Ludowy, Ołeh Meduniec, drugi – grupa deputowanych z Bloku Petra Poroszenki, Frontu Ludowego i Batkiwszczyny, w tym m..in. Ołej Musij, autor projektu uchwały o “polskim ludobójstwie”, Ołeh Laszko oraz Jurij Szuchewycz, syn głównodowodzącego UPA i zbrodniarza Romana Szuchewycza.
Kresy24.pl
