57-letni wysoki rangą oficer czeczeńskiej milicji z gwardii Ramzana Kadyrowa zmusił do ślubu 17-letnią uczennicę. Nużud Guczygow ma już jedną żonę i dorosłego syna. Władze Czeczenii zapowiadają legalizację wielożeństwa, akceptuje je także rosyjska Cerkwiew prawosławna.
Według informacji rosyjskich mediów, 17-letnia Luiza Goilabijewa nie chciała wychodzić za starszego mężczyznę, w dodatku żonatego. Przeciwna małżeństwu była także jej rodzina. W końcu zostali zmuszeni do wyrażenia zgody po tym jak Guczigow zagroził, że i tak zabierze dziewczynę, a rodzinę spotka zemsta – podawało Echo Moskwy.
W Czeczenii pogróżki ze strony bliskiego przyjaciela dyktatora Ramzana Kadyrowa, który w dodatku sam jest wysokim rangą oficerem tamtejszego MSW, są równoznaczne z wyrokiem śmierci.
Oficjalnie – zgodnie z rosyjskim prawem – wielożeństwo jest nielegalne. W praktyce w Czeczenii akceptowany jest dawny zwyczaj, który pozwala podstarzałemu “panu młodemu” wykraść dziewczynę z domu rodziców i ożenić się z nią nawet wbrew jej woli.
Zresztą wkrótce wielożeństwo stanie się prawdopodobnie w Czeczenii całkowicie legalne. Zapowiedział to w Gazeta.ru szef administracji Kadyrowa Mahomed Daudow. “Trzeba zalegalizować wielożeństwo. Żeby wszystko było zgodnie z szariatem (prawem islamskim – red.). Jeśli mężczyzna może utrzymać jeszcze jedną żonę to czemu nie?” – mówi przedstawiciel Kadyrowa.
Okazuje się, że również Cerkiew prawosławna nie ma nic przeciwko wprowadzeniu wielożeństwa! Szef Wydziału Synodu ds. relacji Cerkwi ze Społeczeństwem Wsiewołod Czaplin w wywiadzie dla Gazeta.ru zrównał je z “tradycyjnym modelem rodziny rosyjskiej”.
“Domaganie się karania ze wielożeństwo podważa tradycyjny model rodziny, gdyż w Rosji w różnym czasie narody żyły według swoich własnych praw i wielożeństwo było dopuszczalne” – uważa przedstawiciel rosyjskiej Cerkwi.
Tymczasem dramat 17-letniej Luizy dopełnił się w czeczeńskiej wsi Bajtarki. Na wesele swojego przyjaciela przybył sam Ramzan Kadyrow, który tańczył na nim lezginkę. A co czuła panna młoda? Wystarczy spojrzeć na jej twarz.
Kresy24.pl

