Na lotnisku w Mińsku aresztowano 28 – letniego obywatela Federacji Rosyjskiej. W trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany w Rosji za „organizowanie nielegalnych formacji zbrojnych”. Mężczyzna przyleciał na Białoruś rejsem z Barcelony.
W komentarzu dla Euroradia sekretarz prasowy Państwowego Komitetu Granicznego Aleksander Tiszczenko powiedział, że zatrzymanie nie odbyło się w ramach specoperacji, ale podczas rutynowej kontroli granicznej.
„Te bazy są zautomatyzowane, to jest to co powszechnie nazywane jest „czarnymi listami” czy „stop listami”. W rzeczywistości są to bazy wykorzystujące dane Interpolu, Europolu”.
Według przedstawiciela straży granicznej, zatrzymany Rosjanin został przekazany do dyspozycji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które zdecyduje o jego ekstradycji do Rosji.
Kresy24.pl

