W poniedziakowej audycji Radia Wnet wiceminister kultury Jarosław Sellin odniósł się m.in.do trudnych relacji polsko-ukraińskich.
Mamy wiele przestrzeni, w których jesteśmy zmuszeni przez stronę ukraińską do sporu. Wolelibyśmy skupić się na innych rzeczach, ale nie mamy innego wyjścia. Jesteśmy prowokowan tendencjami w ukraińskiej polityce historycznej. Tego sporu nie da się pominąć, jednak należy go prowadzić w prawdzie — mówił minister Sellin podkreślając, że spór historyczny nie powinien przysłaniać bieżących interesów narodowych, a te polegają na tym, że powinniśmy wspierać państwo ukraińskie w trudnym momencie, by przetrwało i pozostało niepodległe.
Pytany, dlaczego, jego zdaniem, Ukraina buduje swoją tożsamość narodową w oparciu o OUN-UPA, Jarosław Sellin ocenił, że jest to rozpaczliwe szukanie punktów odniesienia i budowanie emocji wokół pewnych postaci. – To są często złe wybory, które będą w dłuższej perspektywie szkodzić. Ludzi, którzy odpowiadają za ludobójstwo, nie można tolerować jako głównych bohaterów wnoszonych na pomniki — powiedział wiceszef resortu kutury, wskazując, że spór jest toczony z władzami Ukrainy, a nie z narodem.
Jarosław Sellin mówił w Poranku Radia WNET o niedzielnej konferencji w Toruniu „Pamięć i Nadzieja” poświęconej postawom Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej. Z całą wypowiedzią ministra można sie zapoznać TU.
Kresy24.pl/wnet.fm (HHG)

