
Screen z nagrania
Szokująca scena rozegrała się w Kamienskoje w obwodzie dniepropietrowskim Ukrainy. Policyjny radiowóz przejechał tam mężczyznę, który położył się na jezdni, by udaremnić zabranie jego kolegi do wojska. To nie wideo-fake – miejscowa policja i duże ukraińskie media potwierdzają, że doszło do wypadku.
Zdarzenie miało miejsce we wtorek. Dwóch mężczyzn wdało się w konflikt z policyjnym patrolem po tym jak funkcjonariusze zabrali ich kolegę. W mediach społecznościowych krąży wersja, że policjanci “chcieli zgarnąć go do wojska”, ale nie jest pewne, czy o to właśnie chodziło – zastrzega Ukraińska Prawda. Policja również nie podaje przyczyny konfliktu.
Na nagraniu widać, że jeden z mężczyzn wali rękami w radiowóz. Drugi natomiast położył się na asfalcie za tylnymi kołami, by radiowóz nie mógł wycofać i odjechać. Ten jednak przejeżdża po nim i to dwukrotnie – tylnymi i przednimi kołami.
Z relacji mediów wynika, że mężczyzna nie zginął. Policjanci zatrzymali się i natychmiast wezwali karetkę, która zabrała go do szpitala. Jego stan jest ciężki. Na miejsce przybyło kierownictwo miejscowej policji i funkcjonariusze Państwowego Biura Śledczego. Wszczęto dochodzenie.
Swoją drogą, położenie się za samochodem, poza polem widzenia kierowcy, to przejaw skrajnej głupoty. Policjant prawdopodobnie nie najechał bowiem na tego człowieka celowo, tylko po prostu nie zauważył, że tam leży. Wskazuje też na to reakcja patrolu tuż po zdarzeniu – nie odjechał, tylko natychmiast próbował go ratować.
Jeśli faktycznie chodziło o zabranie siłą człowieka do wojska, to incydent ten może być brzemienny w skutki. W ostatnim czasie na tym tle szereg razy dochodziło bowiem na Ukrainie do starć, gdy mieszkańcy próbowali odbijać zabieranych mężczyzn z rąk funkcjonariuszy i wojskowych. We Lwowie wybuchły nawet z tego powodu nocne zamieszki.
Uwaga – nagranie 18+. Zawiera drastyczną scenę. Osoby niepełnoletnie i wrażliwe nie powinny go oglądać.

