
Generał Nikołaj Warpachowicz / screen z nagrania
Koło strategicznej bazy Engels w obwodzie saratowskim zamaskowany motocyklista otworzył ogień do rosyjskiego generała Nikołaja Warpachowicza – dowódcy 22 Dywizji Bombowców Strategicznych. Trafił go w głowę i brzuch – donosi insiderski kanał Dossier Szpiega.
Zdarzenie miało miejsce 3 września około 7:00 koło domu generała w miejscowości Probużdienije. Graniczy ona z bazą lotniczą Engels, gdzie stacjonują ciężkie rosyjskie bombowce. Motocyklista w kasku strzelał z pistoletu, trafiając generała dwa razy. Zranił też jego kierowcę, a następnie pędem odjechał – twierdził kanał Baza.
Generał w krytycznym stanie trafił do szpitala. Ukraina uznawała go za zbrodniarza wojennego, gdyż dowodził uderzeniami rakiet Ch-101 z bombowców Tu-95MS w ukraińskie miasta. Startowały one właśnie z bazy Engels, gdzie stacjonuje 121 pułk bombowców wchodzący w skład 22 Dywizji, którą dowodził generał Warpachowicz.
Wiadomo na pewno, że to on już 1 marca 2022 wydał rozkaz uderzenia rakietowego w wieżę telewizyjną w Kijowie. Zginęło wtedy 5 cywilów, w 12-letnia dziewczynka, a kolejnych sześć osób zostało rannych.
To był jednak dopiero początek. Potem wiele razy wydawał podobne rozkazy, m. in. uderzenia rakietą w szpital dziecięcy “Ochmatdet” w Kijowie 8 lipca 2024 roku. Wtedy zginęły 2 osoby, w tym młoda lekarka, a kilkadziesiąt zostało rannych. W tym czasie w szpitalu było 627 dzieci i to prawdziwy cud, że nie było więcej ofiar.
Ile łącznie niewinnych ofiar ma na sumieniu ten zbrodniarz – trudno zliczyć.



