Prawie tysiąc osób poparło pomysł grodzieńskiego blogera, który zainicjował zbieranie w Internecie podpisów pod petycją do władz Grodna o wzniesienie w grodzie nad Niemnem pomnika króla Stefana Batorego.
Eugen Asnareuski uważa, że komu jak komu, ale Królowi Stefanowi Batoremu pomnik w Grodnie się należy. To w czasach jego panowania i za jego sprawą, miasto przeżywało największy rozkwit w swoich dziejach, stając się de facto stolicą Rzeczypospolitej. Bloger przypomina, że to za jego czasów przeprowadzono rekonstrukcję Starego Zamku w Grodnie, to on był pomysłodawcą i fundatorem największej świątyni katolickiej Fary Witoldowej w tym wielokulturowym mieście (zniszczonej przez sowietów już po wojnie).
To Batory zaprosił do Grodna jezuitów, którzy wnieśli ogromny wkład w rozwój edukacji i medycyny, przyczynili się do znacznego wzrostu prestiżu miasta w regionie i poza nim.
Grodniani uważa, że najwłaściwszym i najbardziej godnym miejscem, w którym powinien stanąć pomnik Stefana Batorego, będzie dawny Plac Batorego, dzijiejszy Plac Sowiecki.
W ciągu trzech dni, od kiedy Eugene Asnareuski zamieścił petycję w serwisie Change.org, podpisało się pod nią ponad tysiąc osób, a 12 grudnia petycja została przekazana do Miejskiego Komitetu Wykonawczego w Grodnie na ręce Mieczysława Goja. Petycję nadal można podpisać tu.
Podpisy pod petycją można składać w serwisie Change.org .
Kresy24.pl/change.org
