W propagandowym programie kremlowskiej TV przywódca samozwańczej “republiki donieckiej” Aleksandr Zaharczenko zapowiedział, że w związku z blokadą Donbasu “już niebawem nastąpi koniec ukraińskiego państwa”.
“Odliczanie się rozpoczęło. Każdy dzień blokady to gwóźdź wbijany w wieko trumny kraju, który nazywał się Ukraina. Maksimum za 60 dni to państwo przestanie istnieć” – oświadczył Zacharczenko.
Przypomnijmy: Prorosyjscy separatyści domagają się zniesienia blokady linii kolejowych łączących Donbas z pozostałym terytorium Ukrainy. Postawili w tej sprawie ultimatum. Zagrozili przejęciem kontroli nad ukraińskimi przedsiębiorstwami. We wspólnym oświadczeniu przywódcy samozwańczych republik donieckiej i ługańskiej oznajmili, że blokada spowodowała problemy firm działających na obszarach kontrolowanych przez rebeliantów oraz że jest sprzeczna z duchem porozumień pokojowych z Mińska z 2015 roku.
“Jesteśmy zmuszeni ogłosić, że jeśli do północy w środę (1 marca) blokada nie zostanie zniesiona, wprowadzimy system zewnętrznego zarządzania wszystkimi firmami zarejestrowanymi pod jurysdykcją Ukrainy i działającymi w DNR i ŁNR” – oświadczyli Zacharczenko i Płotnicki. Zapowiedzieli, że zaprzestaną sprzedaży węgla na terytorium Ukrainy, kontrolowane przez siły rządowe, a przyszłe dostawy surowca skierują do Rosji.
Pod koniec stycznia weterani ukraińskich batalionów ochotniczych zablokowali kilka tras kolejowych do Donbasu. Wstrzymali m.in. nadchodzące stamtąd transporty węgla, co doprowadziło do kryzysu energetycznego. Żołnierze batalionów domagają się zaprzestania handlu z separatystami i przemytu, który zasila rebeliantów w Donbasie.
Wcześniej prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że towary i surowce, które stamtąd nadchodzą, dostarczają przedsiębiorstwa płacące podatki do ukraińskiego budżetu, a blokada jest czynnikiem destabilizującym gospodarkę i sytuację w państwie. Ostrzegł, że brak dostaw węgla z Donbasu może doprowadzić do nieodwracalnych szkód, przede wszystkim w sektorze metalurgicznym.
W związku z blokadą od 17 lutego w sektorze energetycznym Ukrainy obowiązuje stan wyjątkowy, który ma potrwać do 17 marca. W czasie tego miesiąca ograniczone są dostawy prądu.
Kresy24.pl
