Rosyjskie służby, w tym wywiad wojskowy i FSB oraz MSZ otrzymały od Kremla zadanie: przygotować prezydentowi na wystąpienie w ONZ materiały ilustrujące „zbrodnie Ukrainy w Donbasie przeciwko ludzkości”. Na forum ONZ Putin ma je dokumentować dowodami typu „ukrzyżowany chłopczyk ze Słowiańska” – pisze grupa „Informacyjny Sprzeciw” Dmytro Tymczuka.
Złośliwcy mają dla Putina inną propozycję: zamiast angażować zarobione rosyjskie służby, niech zabierze ze sobą do Nowego Jorku… Galinę Pyszniak – udowodni wszystko, co trzeba: widziała, jak w Słowiańsku „ukraińscy zbrodniarze ukrzyżowali chłopca”, była „ofiarą z Wołnowachy”, „świadkiem wybuchu trolejbusu w Doniecku” i wielu innych potworności, jakich dopuścili się Ukraińcy. Materiały są gotowe, np. taki zestaw:
Kiedy Galina Pyszniak u boku Władimira Putina powtórzy w ONZ opwieść o tym, jak (cytujemy za rosyjskimi mediami): „w centrum Słowiańska, na placu Lenina, zebrano kobiety, bo mężczyzn już zabrakło, dzieci i starców i wykonano pokazową kaźń” – ONZ będzie wstrząśnięte. „Wzięli trzyletniego chłopca, majteczkach i koszulce i – jak Jezusa – przybili do tablicy ogłoszeń, a to wszystkona oczach matki, która widziała, jak jej dziecko się wykrwawia. Po półtorej godziny, kiedy dziecko umarło, zemdloną matkę przywiązali do czołgu i obwozili po placu” – mówiła Pyszniak w 1 Knale i paru innych rosyjskich stacjach. Mówiła w 1 Kanale, może też w ONZ – w imię prawdy i dziejowej sprawiedliwości. Takie zbrodnie nie mogą przecież nikomu ujść na sucho…
https://www.youtube.com/watch?v=E2wgg0cKZ5Y
Kresy24.pl/archiwum Kresy24(publikacja z 23 stycznia), sprotyv.info
