
Tym razem ukraińska formacja “Feniks” Służby Granicznej pokazała, co zrobiła z Rosjanami na linii Oczeretino – Dobropol w obwodzie donieckim.
Rosyjskie siły podjęły tam największą od roku, a może nawet od kilku lat próbę przedarcia się siłami pancernymi i zmechanizowanymi. Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie zostali totalnie rozgromieni.
Wcześniej Sztab Generalny w Kijowie poinformował o zniszczeniu aż 28 czołgów. Potem operatorzy formacji “Omega” Gwardii Narodowej pokazali swój wkład w to zwycięstwo – zobacz: Pancerna rzeź pod Oczeretino! Rosja zaskoczyła (WIDEO). Teraz dołączyli do nich operatorzy “Feniksa”.
Poinformowali, że zniszczyli 9 czołgów, 2 pojazdy opancerzone, 3 wyrzutnie Grad i zlikwidowali kilkudziesięciu okupantów. “Cała ta pancerna chwała Rosjan spłonęła wśród pól i upraw obwodu donieckiego” – czytamy w komunikacie dowództwa tej formacji, które zamieszcza nagranie.
Na co liczyli Rosjanie, wysyłając na odstrzał te wielkie kolumny czołgów i innego ciężkiego sprzętu? Na zaskoczenie? W obecnych warunkach wojny jest ono kompletnie niemożliwe, a przynajmniej nie przy dobrej pogodzie. Na brak dronów u Ukraińców? To im raczej nie grozi. A może po prostu myśleli, że “może przez rok coś się zmieniło i tym razem się uda”? No więc się nie zmieniło.




Dodaj swój komentarz