
Aleksander Milinkiewicz. Fot: Facebook.com
Aleksander Milinkiewicz „był jednocześnie uosobieniem białoruskości, inteligencji i innej rzadkiej cechy – arystokratyzmu, prawdziwej szlachetności bez cienia arogancji” – stwierdził doradca Swietłany Cichanouskiej ds. nauki i edukacji, Paweł Tierieszkowicz, podczas XXIII Forum Mińskiego (które odbyło się w Warszawie w dniach 22–23 września).
Forum rozpoczęło się od panelu dyskusyjnego pt. „Aleksander Milinkiewicz: Jego dziedzictwo”, poświęconego pamięci białoruskiego polityka i postaci publicznej.
Tiereszkowicz wyraził wdzięczność w imieniu tysięcy rodziców, których dzieci uczyły się w Polsce w ramach programu Kalinowskiego, a w który bezpośrednio zaangażowany był Aleksander Milinkiewicz i jego żona Ina Kulej.
Poparł również pomysł, który, jak powiedział, został przedstawiony w „przestrzeni publicznej”, aby Wolny Uniwersytet Białoruski, którego pomysłodawcą, założycielem i kanclerzem był Milinkiewicz, nosił jego imię.
Aleksander Milinkiewicz urodził się w 1947 r. w Grodnie, gdzie wrócili rodzice przyszłego polityka po pobycie w Warszawie. Z wykształcenia matematyk i fizyk, wykładowca akademicki, związany m.in. z Grodzieńskim Uniwersytetem Państwowym. W latach 1990-1996 pełnił funkcję wiceburmistrza Grodna. Następnie postanowił tchnąć życie w odradzające się po latach głębokiej sowietyzacji społeczeństwo obywatelskie. Był postacią nr 1 białoruskiej opozycji demokratycznej. W 2006 r. startował w wyborach prezydenckich na Białorusi jako jedyny i wspólny kandydat opozycji demokratycznej. W latach 2007-2016 stał na czele Ruchu Społecznego „O Wolność”. W 2020 roku podzielił los tysięcy swoich rodaków, musiał wyjechać z ukochanego Grodna, i do końca swoich dni stałe przebywał na emigracji w Warszawie.
Aleksander Milinkiewicz był honorowym członkiem Związku Polaków na Białorusi. Jego pradziadek uczestniczył w powstaniu styczniowym i spotkały go za to represje ze strony Moskwy.


