Bezprecedensową podłością nazwała rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa apele o nałożenie sankcji na duże przedsiębiorstwa działające na Białorusi.
“W tych przedsiębiorstwach pracują Białorusini. Jak można prosić o celowe uderzanie w ludzi, własnych obywateli, którzy od lat, dziesięcioleci tworzą produkt krajowy? – oburza się rzeczniczka rosyjskiego MSZ na Telegramie.
“A może sankcje USA przeciwko białoruskim przedsiębiorstwom są już gotowe i trzeba było kogoś, kto w imieniu i na rozkaz wypowie “liczne prośby pracowników o podwyższenie cen podstawowych towarów”? Podłość jest bezprecedensowa” – podsumowała Maria Zacharowa.
Przypomnijmy, dziś na sesji plenarnej w Strasburgu będzie głosowana rezolucja (uzgodnionej przez największe grupy polityczne UE) o surowe sankcje gospodarcze wobec białoruskiego reżimu i potępienie represji wobec obywateli, w tym Polaków mieszkających na Białorusi.
Rezolucja została przygotowana w reakcji na uprowadzenie przez białoruski reżim samolotu linii Ryanair i zmuszenie go do lądowania w Mińsku, oraz aresztowanie znajdującego się na jego pokładzie Romana Pratasiewicza oraz jego dziewczyny Sofii Sapiehy.
oprac. ba


