-Przyjechałam do Polski, aby podziękować wszystkim moim polskim przyjaciołom za wsparcie i pomoc w uwolnieniu z rosyjskiej niewoli, – powiedziała Nadia Sawczenko w kuluarach Sejmu i zapewnia, że doskonale rozumie język polski.
– Kiedy byłam w więzieniu otrzymywałam z Polski listy wsparcia, czytałam je po polsku, mam jeszcze problemy z mówieniem po polsku, ale sądzę, że pokonam także tę barierę – powiedziała ukraińska lotniczka.
Sawczenkę, która jest członkiem oficjalnej ukraińskiej delegacji na warszawski szczyt NATO, odwiedziła w czwartek polski sejm. Ukraińska lotniczka w czwartek będzie rozmawiała z posłami zasiadającymi w polsko-ukraińskiej grupie parlamentarnej.
35-letnia porucznik ukraińskich sił zbrojnych Nadia Sawczenko jest obecnie posłanką partii Batkiwszczyna byłej premier Julii Tymoszenko. W marcu rosyjski sąd skazał ją na 22 lata więzienia, uznając, że jest współwinna śmierci dwóch rosyjskich dziennikarzy podczas walk w Donbasie w 2014 r. Została uwolniona 25 maja
Kresy24.pl za polskieradio.pl
