– Jeżeli powstanie nasz rząd, to ściągniemy Polaków ze Wschodu i zapewnimy im bezpieczeństwo, mieszkania i możliwość normalnego życia w naszym kraju – zapowiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Pułtusku prezes Jarosław Kaczyński.
Lider Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że ważne jest, by Polacy, którzy wybrali życie poza granicami kraju, zachowali związki z ojczyzną.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości spotkał się 12 października z polską rodziną, która przybyła do Polski z Ługańska.
– Miałem przed chwilą okazję spotkać się z rodziną repatriantów; rodzice, małżeństwo i czwórka dzieci. To Polacy z Ługańska, którzy przyjechali tutaj pół roku temu i mieszkają tutaj, bo nie można im załatwić mieszkania. (…) To przykład ludzi, wobec których powinniśmy być lojalni, musimy ich ściągać do Polski. To dotyczy wszystkich, którzy są w strefie zagrożenia, a szczególnie wszystkich, którzy są w Mariupolu. Jest rzeczą niezrozumiałą, że dotychczas tego nie zrobiono – mówił prezes PiS.
– Jeżeli powstanie nasz rząd, to ściągniemy Polaków i zapewnimy im bezpieczeństwo, mieszkania i możliwość normalnego życia w naszym kraju
– Nasz cel jest tu prosty. Jeśli chodzi o Polaków mieszkających na Wschodzie, to poza tym pasem ziemi, który ciągnie się od polskich granic aż do Dźwiny, z innych terenów byłego Związku Sowieckiego Polaków w naszym przekonaniu trzeba ściągnąć do kraju – podkreślił Jarosław Kaczyński. „Oczywiście wszystkich, którzy chcą” – dodał.
Kresy24.pl za wpolityce.pl

