• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Biblioteka Kresowa

Grunwald 1410 – Mečislovas Jučas

20 wrz 2018

Książka Mečislovasa Jučasa „Grunwald 1410” jest spojrzeniem z perspektywy litewskiej na bitwę sprzed sześciuset lat. To książka, która potrafi zaskakiwać swymi opiniami na temat wydarzeń z okresu późnego średniowiecza – podobnie jak litewskie odżegnywanie się od wspólnej przeszłości. Pracę otwiera wstęp, omawiający źródła i monografie o bitwie grunwaldzkiej. Wśród wspomnianych przez Jučasa historyków dominują Polacy, a następnie Niemcy.

Celem jego prologu – skoncentrowanego na starszych pracach z okresu międzywojennego oraz sprzed I wojny światowej – było wykazanie własnego obiektywizmu na tle tendencyjności dawnych autorów. Jednak autor wyeksponował tezy dzieł starszych dla uzyskania przez Jučasa lepszego kontrastu z jego książką. Po opisaniu wcześniejszej historiografii „grunwaldzkiej” Jučas zwrócił uwagę na wydarzenia poprzedzające 1410 r. na Litwie i w państwach ościennych. Już w tym momencie litewski punkt widzenia może szokować – kreując wielkiego księcia Witolda na ostatniego prawdziwego Litwina – ujawniając (faktycznie) nacjonalistyczne poglądy przedstawiciela obecnych litewskich elit. Autor zaakcentował motywy egoistyczne w działaniach Jagiełły, rozszerzającego władzę jego rodu na coraz większym terytorium. Jučas zarzuca mu, że poświęcił Wielkie Księstwo Litewskie dla interesów dynastycznych, gdy tymczasem celem nadrzędnym dla wlk ks. Witolda miały być interesy Litwinów. Skądinąd obaj bracia prowadzili politykę, poświęcając w jej imieniu większe lub mniejsze imponderabilia – przypomnijmy oddanie Krzyżakom zwierzchności nad Żmudzią, czy dwukrotną współdziałanie wlk ks. Witolda z państwem zakonnym przeciwko Jagielle. Wątpliwe moralnie i politycznie postępki ks. Witolda autor omówił w kategoriach „litewskiej” racji stanu, odmawiając Jagielle podobnego rodzaju motywów.

Dość oryginalnie wyglądało przywołanie kwestii ekspansji Wielkiego Księstwa Litewskiego w kierunku wschodnim oraz zmagania z księstwem moskiewskim. Autor trafnie porównał sytuację na granicach tego olbrzymiego podówczas państwa, gdy konfrontacja z Zakonem okazywała jednym z elementów jego rzeczywistości. Ponadto Jučas przekonywująco udowodnił, że zawarcie unii polsko-litewskiej nie było wydarzeniem nagłym, ale kształtującym się ewolucyjnie. Od pierwszych prób Kazimierza Wielkiego na tym polu, dwie generacje Litwinów i Polaków rozgrywając różne konfiguracje międzynarodowe, rozwijały starania dla uznania unii za optymalne rozwiązanie dla obu państw. W zasadzie Jučas udowodnił, że między obu państwami wcześniej czy później musiało dojść do zawarcia ścisłego przymierza, do którego wyraźnie ciążyły.

Tytułowy wątek historycznej wiktorii nie zdominował książki „Grunwald 1410” przy zdominowaniu autorskiego wywodu przez wątki litewskie. Jučasa nurtowały odpowiedzi na pytania dotyczące początkowego manewru litewskiego, sprowadzającego się ucieczki (na wzór rozwiązań tatarskich), udział Litwinów w finale bitwy oraz rola wlk ks. Witolda jako dowódcy na grunwaldzkim polu. Tym samym włączył się do wielkiego sporu historycznego – kto faktycznie dowodził armią polsko-litewską? Litewski autor wykorzystał dla udowodnienia pierwszej tezy, odkryty przed półwieczem przez Svena Ekdahla dokument z 1413 r. Jego autor, będący anonimowym gościem Zakonu, zalecał wielkiemu mistrzowi zakonu, aby nie dać się wciągnąć w zasadzkę Litwinów, pozorujących ucieczkę, „jak to miało kiedyś miejsce w wielkiej bitwie”. Drugą tezę, potwierdzał fakt walki wojsk litewskich pod Malborkiem – inaczej Litwini nie gromiący Krzyżaków w końcowej fazie bitwy pod Grunwaldem nie mieliby czego szukać pod zakonną fortecą.

Jučas ostro polemizował w „Grunwaldzie 1410” z polskim punktem widzenia, szczególnie ze Stefanem Marią Kuczyńskim. Poszło o kwestię dowodzenia wlk ks. Witolda i jego umiejętności strategicznych. Autorska interpretacja, zestawiająca liczne niejednoznaczne ustępy źródłowe, faktycznie doprowadziła do reinterpretacji faktycznego dowodzenia pod Grunwaldem. Ale nie zabrzmiało to niepodważalnie –przy powszechnym uznawaniu dowództwa wlk ks. Witolda nad prawym skrzydłem armii polsko-litewskiej – po prostu tezy Jučasa wydają słabo uzasadnione. Przy analizie samej bitwy litewski autor praktycznie pominął kwestie udziału piechoty krzyżackiej przy uznaniu poglądu Kuczyńskiego o wilczych dołach i umocnieniach krzyżackich za błędny. Jednocześnie Jučas nie odniósł do najświeższych ustaleń prof. Andrzeja Nadolskiego na temat szyku klinowo-kolumnowego. Najważniejszym ustaleniem autora było zauważenie wykorzystania ukształtowania bagnistych terenów przez Krzyżaków, co uniemożliwiło ich oskrzydlenie przez oddziały lekkiej jazdy litewskiej. Wybór pola bitwy potwierdzał umiejętności strategiczne wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena.

Rozdział o bitwie zwieńczyły konkluzje, dotyczące strat, porównujące różne punkty widzenia autorów zagranicznych. Dzięki temu poznajemy bardzo różne szacunki. Jednak autor zasygnalizował, że straty bitewne obu walczących stron nie były zbyt duże. W dalszej części książki Jučas omówił dalsze zdarzenia ówczesnej Wielkiej Wojny, skłaniając się do rozpowszechnionego poglądu o nadmiernym tryumfalizmie strony polsko-litewskiej. Jednak autor szeroko uzasadnił, że pokój toruński z 1411 roku był sukcesem. Jednocześnie nie polemizował z zarzutem wysuwanym przeciw Jagielle, że celowo nie rozgromił Zakonu całkowicie, obawiając się, że osłabienia, a nawet rozpadu unii polsko-litewskiej – wobec braku wspólnego wroga. Książkę Jučasa zakończyły akapity o wojnie propagandowej między polskimi i krzyżackimi jurystami, rozgrywająca na soborze w Konstancji, jak i późniejsza dyplomacja arenie międzynarodowej. Odmienne oceny wydarzeń od tych do których jest przyzwyczajony polski czytelnik są szansą na zrozumienie poglądów innych od prezentowanych przez rodzimą historiografię. Mimo mocnego uzasadnienia tez, często narodowość (nacjonalizm) Jučasa daje znać o sobie – vide wyeksponowanie wątku litewskiego manewru w oparciu na odkrycie Ekdahla. Niejednokrotnie w podsumowaniach rozdziałów Jučas łagodzi swoje stanowisko w stosunku do poglądów wyrażanych kilka stron wcześniej. Mimo to książka można polecić osobom zainteresowanym głębszemu poznaniu problematyki średniowiecznych zmagań pod Grunwaldem.

Feliks Koperski

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

15 lipca w Historii Kresów15 lipca w Historii Kresów Przemysław Żurawski vel Grajewski: Czy współcześnie pojęcie Kresy powinno być jeszcze kontrowersyjne?Przemysław Żurawski vel Grajewski: Czy współcześnie pojęcie Kresy powinno być jeszcze kontrowersyjne? K24Witold z twarzą Sapiehy, kresowa bomba jądrowa i Piłsudski w gangu Olsena…
  • Tagi
  • Bitwa pod Grunwaldem
  • Grunwald
  • Wielkie Księstwo Litewskie
  • Witold
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Atak dronów na przejściu granicznym z Białorusią! (WIDEO)

Atak dronów na przejściu granicznym z Białorusią! (WIDEO)

Patrioty w rękach Rosji? To nie brak zaufania do Kijowa powstrzymuje USA

Patrioty w rękach Rosji? To nie brak zaufania do Kijowa powstrzymuje USA

Ukraińskie media alarmują Brukselę. Polska pod lupą KE za traktowanie Ukraińców

Ukraińskie media alarmują Brukselę. Polska pod lupą KE za traktowanie Ukraińców

Robactwo wchodzi na białoruskie stoły. Mniam! (WIDEO)

Robactwo wchodzi na białoruskie stoły. Mniam! (WIDEO)

Wielki bunt Chińczyków w Rosji! Otoczyli policję (WIDEO)

Wielki bunt Chińczyków w Rosji! Otoczyli policję (WIDEO)

Putin postawił Armenii ultimatum. Ma miesiąc na kapitulację!

Putin postawił Armenii ultimatum. Ma miesiąc na kapitulację!

Strach podejść! Pierwszy raz pokazali z bliska (WIDEO)

Strach podejść! Pierwszy raz pokazali z bliska (WIDEO)

Siał antypolski terror na Kresach. Zełenski ściąga szczątki przywódcy OUN

Siał antypolski terror na Kresach. Zełenski ściąga szczątki przywódcy OUN

Ognista szarańcza spadła na kolejne miasta! (WIDEO)

Ognista szarańcza spadła na kolejne miasta! (WIDEO)

Tak zabijałem. Rosyjski deputowany Dumy wyznaje

Tak zabijałem. Rosyjski deputowany Dumy wyznaje

Wszyscy czekają na finał. Otoczenie Łukaszenki już to wie

Wszyscy czekają na finał. Otoczenie Łukaszenki już to wie

Łukaszenka bije na alarm: „Możemy zniknąć jako naród”

Łukaszenka bije na alarm: „Możemy zniknąć jako naród”

Pożar rafinerii 7 tys. km od Ukrainy! Przypadek? (WIDEO)

Pożar rafinerii 7 tys. km od Ukrainy! Przypadek? (WIDEO)

Aleksander Milinkiewicz nie żyje. Odszedł wielki przyjaciel Polski

Aleksander Milinkiewicz nie żyje. Odszedł wielki przyjaciel Polski

„To demoniczny reżim”. Usłyszała relacje i zmieniła zdanie

„To demoniczny reżim”. Usłyszała relacje i zmieniła zdanie

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja