Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i prokuratura wojskowa weszły do siedziby Władimira Reznika – głównego doradcy gubernatora Odessy Micheila Saakaszwilego i rozpoczęły tam rewizję. To kolejna odsłona “walki na śmierć i życie” między Saakaszwilim i szefem MSW Arsenem Awakowem na tle wzajemnych oskarżeń o korupcję.
Przypomnijmy, że dzień wcześniej inna podwładna Saakaszwilego – Dyrektorka Departamentu Infrastruktury Tatiana Marczenko została aresztowana na gorącym uczynku w czasie przyjmowania od prywatnej firmy łapówki w wysokości 1,5 mln hrywien (240 tys. PLN). Co ciekawe, to właśnie Marczenko odpowiadała w Odessie za… nadzór nad walką z korupcją.
Po tym skandalu Saakaszwili publicznie przeprosił za swoją podwładną i zapewnił, że zajmowała ona stanowisko jedynie z powodu “kretyńskich przepisów”, które nie pozwalały na jej natychmiastowe zwolnienie.
Były prezydent Gruzji, a obecnie gubernator Odessy podziękował też Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy za “wzorową akcję” i schwytanie korupcjonistki. “Od niechcenia” przypomniał jednak, że wcześniej za korupcję został aresztowany także podwładny ministra Awakowa – szef policji w Odessie.
Tymczasem MSW i SBU postanowiły najwyraźniej iść za ciosem i stąd czwartkowa rewizja w biurze doradcy Saakaszwilego. Okazuje się bowiem, że to właśnie ten urzędnik – Władimir Reznik parafował decyzję, za podjęcie której Marczenko miała dostać łapówkę.
W konflikcie Saakaszwili – Awakow ten ostatni zadał więc gubernatorowi Odessy dotkliwy cios. Po tej aferze wszystkie oskarżenia o korupcję, które Saakaszwili wysuwał wcześniej pod adresem szefa MSW stają się bowiem niezbyt wiarygodne, skoro sam gubernator kieruje skorumpowanym urzędem.
Przypomnijmy, że niedawno w czasie posiedzenia z udziałem prezydenta Petro Poroszenki i premiera Arsenija Jaceniuka Awakow obrzucił Saakaszwilego wulgarnymi wyzwiskami, kazał mu “wynosić się z kraju”, a następnie cisnął w niego szklanką z wodą. Starcie to można obejrzeć na nagraniu z tego posiedzenia.
Kresy24.pl


