To wideo może zapoczątkować rozpad rządu Ukrainy, a oskarżenia ministra spraw wewnętrznych Arsena Awakowa pod adresem prezydenta Petro Poroszenki i gubernatora Odessy Micheila Saakaszwilego świadczą o jawnym buncie. Na nagraniu widać też jak Awakow ciska szklanką w gubernatora.
Wściekłość szefa MSW wzbudził fakt, że Poroszenko wystąpił w obronie Saakaszwilego po tym jak na posiedzeniu Narodowej Rady Reform Awakow nawyzywał byłego gruzińskiego prezydenta od “bydlaków, zasrańców i gnid”, kazał mu “wynosić się do diabła” z kraju i cisnął w niego szklanką z wodą.
Poroszenko, w obecności którego miało to miejsce, wezwał potem Awakowa, aby powstrzymał się od ksenofobicznych zachowań. To wzbudziło jeszcze większą wściekłość szefa MSW, który w ostrej formie zaatakował samego prezydenta.
“Kogo oskarża pan o ksenofobię? Mnie? Ormianina, który od trzeciego roku życia mieszka na Ukrainie? Ja niby nie wiem, co to jest ksenofobia? Do mnie pan mówi? Jaki urzędas przygotował panu tę wypowiedź?” – pyta na Facebooku oburzony Awakow.
Następnie szef MSW przypomniał swoje zasługi dla Majdanu, odbicie z rąk separatystów administracji w Charkowie i stworzenie ochotniczych batalionów ukraińskich. “Szkoda, że to nie jest dla pana ważne. Brzydzi mnie taka postawa, ale ścierpię” – napisał do prezydenta ukraiński minister.
Oskarżył też prezydenta o zlecenie śledzenia go. “Myśli pan, że jako szef MSW o tym nie wiem?” – pyta Awakow.
Przypomnijmy, że skandal na posiedzeniu wybuchł po tym jak Saakaszwili zarzucił korupcję Radzie Ministrów, w tym szefowi MSW. Publicznie posypały się wzajemne obelgi i oskarżenia o złodziejstwo. Awakow, a wraz z nim premier Jaceniuk i szereg innych ministrów zażądało od Saakaszwilego, aby “wynosił się z Ukrainy”.
W środę ukraiński rząd opublikował oświadczenie, w którym twierdzi, że wysuwane pod adresem władz oskarżenia są gołosłowne. Do przedstawienia konkretnych dowodów korupcji – jeśli istnieją – wezwał też prezydent Poroszenko, który w tym konflikcie znalazł się miedzy młotem i kowadłem.
Tymczasem Saakaszwili – były prezydent Gruzji, a obecnie gubernator Odessy zapowiedział, że nigdzie nie wyjedzie z kraju, gdyż ma już obywatelstwo ukraińskie. Poniższe wideo ze skandalu na posiedzeniu trafiło do sieci pomimo, że Poroszenko był przeciwny jego publikacji. Zdaniem prezydenta, przynosi ono hańbę całemu krajowi.
Kresy24.pl

