Takie rzeczy tylko w Rosji. Przywódca rosyjskich faszystów Władimir Żyrinowski uroczyście odsłonił w Moskwie swój własny pomnik. W trakcie ceremonii odsłonięcia odegrano dawny hymn carskiej Rosji “Boże, zachowaj cara!”.
Autorem pomnika jest rzeźbiarz Zurab Cereteli, który wykonał go z okazji 70-ch urodzin rosyjskiego polityka. Trzymetrowa figura z brązu stanęła na ulicy 1 Basmannyj Piereułok, na dziedzińcu Instytutu Cywilizacji Światowych, którego założycielem jest Żyrinowski.
“Nigdy nie myślałem, że powstanie pomnik na moją cześć. Przecież nie jestem wybitnym uczonym, czy podróżnikiem, a tylko politykiem Liberalno – Demokratycznej Partii Rosji” – oświadczył skromnie w przemówieniu Żyrinowski.
Zaraz jednak dodał: “Jakim wydarzeniem utrwali się dzisiejszy dzień w dziejach ludzkości? Bez fałszywej skromności powiem – tą właśnie ceremonią…”.
Kresy24.pl
