Znacznie zmniejsza się poparcie dla integracji z Rosją na wschodzie i południu Ukrainy – wynika z dwóch sondaży przeprowadzonych w tych regionach przez grupę socjologiczną “Reiting” i GFK Ukraine.
Zdecydowana większość badanych (75 proc.) chce, aby Obwody Doniecki i Ługański pozostały w Ukrainie, przy czym 32 proc. uważa, że powinny one być częścią kraju na dotychczasowych zasadach, 35 proc. chciałoby dla tych obwodów dodatkowych uprawnień w ramach decentralizacji kraju, a 8 proc. chciałoby autonomii w ramach Ukrainy.
Tylko 3 proc. ankietowanych uważa, że tereny zajmowane przez separatystów powinny pozostać pod ich kontrolą, 7 proc. wolałoby oddać Donbas Rosji, a 1 proc. chciałby utworzenia tam oddzielnego państwa – wynika z sondażu grupy “Reiting” przeprowadzonego w dniach 19-30 listopada 2015 r. na terenach znajdujących się pod kontrolą Ukrainy na grupie 1284 pełnoletnich osób.
Z kolei z przeprowadzonego w Donbasie (po stronie ukraińskiej) sondażu GFK Ukraine wynika, że tylko 13 proc. badanych chciałoby widzieć w Rosji głównego partnera politycznego Ukrainy, natomiast Unię Europejską poparło w tej roli 29 proc. Najwięcej badanych – 55 proc. opowiedziało się za neutralnością Ukrainy w polityce zagranicznej.
Zdecydowana większość – 77 proc. ankietowanych – poparła jednak ogólny postulat “budowy Europy na Ukrainie”. Pozytywną opinię o Unii Europejskiej wyraziło 59 proc. ankietowanych (najmniej w Obwodach Donieckim i Ługańskim – 51 proc., najwięcej w Obwodzie Chersońskim – 71 proc.).
Ci mieszkańcy Donbasu, którzy popierają proeuropejski kurs Ukrainy najczęściej liczą, że dzięki temu nastąpi poprawa poziomu życia, wzrost płac i emerytur, a wykorzystanie doświadczenia UE pozwoli na bardziej efektywne reformy. Przeciwnicy eurointegracji w Donbasie jako najczęstszy argument wysuwają obawę przed upadkiem gospodarki, która nie sprosta konkurencji z Unią.
Sondaż GFK przeprowadzono w grupie 1000 pełnoletnich respondentów w części Donbasu kontrolowanej przez Ukrainę.
Kresy24.pl


