Pogoń litewska. Herb Giedyminowiczów, a w konsekwencji – Wielkiego Księstwa Litewskiego i jego narodów sukcesyjnych. Silnie obecna również w polskiej przestrzeni publicznej: zdobi na przykład wieżę bramną Zamku Królewskiego w Warszawie. Jej słusznych rozmiarów rzeźba stanęła właśnie na dziedzińcu kowieńskiego zamku.
Data odsłonięcia Pogoni nie jest przypadkowa. Zgodnie z tradycją – nie ma w tej sprawie pełnej jasności – 6 lipca 1253 miała miejsce jedyna de facto koronacja królewska w dziejach Litwy. Co ciekawe, w 1253 roku monarszy diadem przywdział nie tylko litewski książę Mendog – bo o nim mowa – ale również panujący na Rusi Czerwonej Daniel Halicki.
„Symbol Pogoni łączył Litwinów przez wieki” – powiedział były prezydent Litwy Valdas Adamkus podczas uroczystości odsłonięcia rzeźby. Życzył, by nadal „Pogoń łączyła i jednoczyła wszystkich, niezależnie od poglądów, mieszkających na Litwie i Litwinów na całym świecie”.
Wykonana z brązu, ważąca trzy tony rzeźba Arunasa Sakalauskasa stanęła na dziedzińcu średniowiecznego zamku w Kownie. Początkowo praca Sakalauskasa uczestniczyła w konkursie na zagospodarowanie placu Łukiskiego w Wilnie, w którym zdobyła drugie miejsce, przegrywając z projektem pomnika poświęconego litewskim partyzantom Andriusa Labašauskasa.
Odrzucenie propozycji postawienia na głównym wileńskim placu na Łukiszkach rzeźby Pogoni wywołało spore niezadowolenie. Wówczas władze Kowna zaproponowały, by Pogoń stanęła w ich mieście. Rzeźba powstała w ciągu pół roku m.in. z datków darczyńców i pieniędzy samorządu kowieńskiego.
„Cieszę się, że moje największe dzieło, dzieło mojego życia, będzie stało w Kownie” – powiedział Sakalauskas.
W uroczystości odsłonięcia rzeźby uczestniczyły tysiące osób – przedstawiciele władz państwowych z przewodniczącym Sejmu Viktorasem Pranckietisem na czele, goście zagraniczni, m.in. delegacja polskiego parlamentu: wicemarszałek Senatu Michał Seweryński, poseł Piotr Pyzik, posłanki Elżbieta Stępień i Magdalena Błeńska.
Kresy24.pl / zw.lt

