
Ukraina zadała potężny cios Baszkirii. Gubernator Radij Chabirow przyznał, że w nocy 13 sierpnia strategiczne obiekty regionu padły ofiarą zmasowanego ataku ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych.
Nocny atak dronów w Baszkirii przyniósł uderzenie w dwa ważne obiekty. Bezzałogowce zaatakowały rafinerię Gazpromu w Saławacie oraz ogromne centrum logistyczne Wildberries w rejonie czyszmińskim.
Gubernator Baszkirii Radij Chabirow potwierdził, że pierwsza grupa dronów zaatakowała obiekt przemysłowy w Saławacie, a druga skierowała się na centrum logistyczne. W tym drugim miejscu wybuchł pożar. Do akcji gaśniczej skierowano śmigłowiec Ka-32.
„Wrak jednego z dronów spadł na teren strefy przemysłowej. Wybuchł pożar, na miejscu są wszystkie służby” – napisał Chabirow na Telegramie.
Kanały monitoringu Exilenova+ i Supernova potwierdzają, że rafineria Gazpromnieftiechim Saławat została trafiona. Teraz unoszą się tam kłęby czarnego, podała Astra .
Rafineria w Saławacie to największy zakład petrochemiczny Gazpromu. Jego zdolność przerobowa wynosi 7,5 miliona ton ropy naftowej rocznie (około 2,7% całkowitej zdolności przerobowej Rosji).
Rafineria produkuje benzynę, olej napędowy, naftę, gazy skroplone, alkohole butylowe, amoniak, mocznik i inne produkty, także wykorzystywane przez rosyjski przemysł wojenny. Ukraińskie drony zaatakowały już wcześniej rafinerię, 14 lipca.
Reuters donosi, że atak uszkodził dwa główne bloki przetwórcze (AWT-6 i AWT-4). Rafineria wstrzymała działalność. Źródła Reutersa podały, że odbudowa może potrwać od kilku tygodni do kilku miesięcy.
Od początku sierpnia co najmniej cztery rafinerie wstrzymały przetwarzanie ropy naftowej w związku ze strajkami na Ukrainie. W szczególności wyłączono rafinerię Orsknieftieorgsintez w obwodzie orenburskim, rafinerię Zapsibnieftiehim w obwodzie tiumeńskim oraz rafinerie w Saratowie i Wołgogradzie.
Według doniesień portalu Dialog.UA, zaatakowany magazyn Wildberries ma powierzchnię około 186,8 tys. metrów kwadratowych.




