Ciężka broń na razie wciąż pozostaje na linii walk w Donbasie. Podgrupa ds. bezpieczeństwa przygotuje nowe propozycje w sprawie jej wycofania – poinformował we wtorek wysłannik OBWE w trójstronnej grupie kontaktowej Martin Sajdik po rozmowach w Mińsku.
W poniedziałek ukraińskie siły rządowe i separatyści rozpoczęli wycofywanie z linii walk w obwodzie ługańskim uzbrojenia o kalibrze poniżej 100 mm. W następnej kolejności broń ma być wycofywana w obwodzie donieckim, po czym powinna zostać utworzona w Donbasie 30-kilometrowa strefa buforowa.
O tym, że nie wszyscy uczestnicy pokojowego procesu w Mińsku wierzą w jego sukces, świadczyć mogą trwające nadal szkolenia bojowników i dywersantów w obozach na okupowanych terytoriach obwodów donieckiego i ługańskiego.
“Wojska rosyjsko-terrorystyczne na okupowanym terytorium są gotowe w dowolnym momencie rozpocząć działania wojenne przeciwko ukraińskiej armii. Aktywnie działają grupy dywersyjne, a w ponad 150 obozach trwają szkolenia terrorystów” – powiedział w telewizji 5 kanał doradca szefa SBU Jurij Tandit.
Kresy24.pl

