Myśliwiec Su-25 produkcji rosyjskiej należący do armii Iraku z powodu usterki zrzucił bombę na dzielnicę mieszkaniową Bagdadu – podają agencje. Zginęło co najmniej 12 osób, a 25 zostało rannych. Wśród ofiar są dzieci – podaje ABC News.
Wybuch zniszczył trzy domy. Ofiary to wyłącznie cywile. Irackie władze potwierdziły, że przyczyną wypadku była usterka rosyjskiego samolotu. “Jedna z bomb zablokowała się i upadła w czasie powrotu samolotu do bazy” – oświadczył rzecznik armii irackiej Saad Maan.
Irak kupił partię rosyjskich samolotów rok temu. Wyprodukowała je rosyjska fabryka “Suchoj”. Wosjak irackie używały tych maszyn do bombardowania pozycji państwa islamskiego. To właśnie po powrocie z takiej misji Su-25 zrzucił w poniedziałek bombę na gęsto zamieszkały rejon Bagdadu. Trwa akcja ratunkowa, przeszukiwane są ruiny, liczba ofiar może więc jeszcze wzrosnąć.
Piloci irakijscy już od dawna skarżyli się na ciągłe awarie rosyjskich samolotów. Dlatego niedawno dowództwo podjęło decyzje o zakupie 36-ciu amerykańskich F-16. Piloci pojechali już na szkolenia do USA, ale do czasu sprowadzenia nowych maszyn Irak używał nadal rosyjskich.
Przy okazji eksperci zauważają, że sprzedając sprzęt z licznymi defektami rosyjskie firmy zbrojeniowe oszukują nie tylko zagranicznych kontrahentów, ale nawet własne siły zbrojne. Niedawno wyszło m.in. na jaw, że duma rosyjskiej armii – czołgi najnowszej generacji “Armata”, które dumnie jechały w czasie niedawnej Defilady Zwycięstwa na Placu Czerwonym w Moskwie, były częściowo wykonane… z kartonu.
Rosyjscy internauci zamieścili szereg zrobionych z bliska zdjęć czołgów, na których było wyraźnie widać, że niektóre ich elementy wyglądają nieco dziwnie. “Stalowe” elementy miały tu i ówdzie wgłębienia charakterystyczne dla kartonu. Pomalowano go tylko na kolor khaki. W rzeczywistości były to jedynie częściowe makiety prototypu na gąsienicach a nie gotowe czołgi.
Kresy24.pl


