Aerozolowy generator sztucznej mgły został zbudowany przez uczonych Wojskowej Akademii Strategicznych Wojsk Rakietowych w Sierpuchowie – podaje RIA Novosti i rosyjska telewizja Dożdż, powołując się na konstruktora tej uczelni Aleksieja Sołodownikowa.
Według niego, generator służy do wywoływania sztucznej mgły w celu ukrywania w niej ruchomych wyrzutni rakiet nuklearnych i konwencjonalnych, m.in. Topol-M i RS-24 Jars. Dzięki temu nie mogą one zostać dostrzeżone ani z samolotu, ani przez satelity szpiegowskie.
Ponadto armia rosyjska używa generatora sztucznej mgły do celów bardziej prozaicznych – odkażania sprzętu bojowego, ogrzewania hangarów. Urządzenie może także służyć jako generator ciepła, a nawet do masowego niszczenia owadów.
Wcześniej do maskowania wyrzutni rakietowych i sprzętu bojowego rosyjska armia używała dymnych świec, których działanie było jednak krótkotrwałe i jednorazowe. Generator aerozolowy jest wielokrotnego użytku. Jest lekki i można go łatwo przenosić – pochwalił się Sołodownikow w trakcie wojskowej wystawy w Kubince pod Moskwą.
Kresy24.pl



